6-latek bity przez inne dzieci, co zrobiła przedszkolanka? "Zaniepokoiło to rodziców"

2 min. czytania
07.04.2025 18:52
Obserwuj nas na Google

O znęcanie się nad 6-latkiem oskarżyli prokuratorzy 66-letnią wychowawczynię z jednego z przedszkoli publicznych w Bielsku-Białej. Sprawa trafi na wokandę sądu. Kobieta nie przyznaje się do winy, a jej zeznania nie korespondowały z materiałem dowodowym w tej sprawie - przekazał rzecznik bielskiej prokuratury okręgowej prok. Paweł Nikiel.

6-latek
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie poglądowe)
  • Wychowawczyni jednego z przedszkoli publicznych w Bielsku-Białej została oskarżona o znęcanie nad 6-latkiem
  • Chłopiec poskarżył się mamie, iż za przyzwoleniem wychowawczyni był bity przez inne dzieci w grupie
  • Kobieta nie przyznała się do winy. Teraz grozi jej nawet do 8 lat więzienia

Bielsko-Biała. Przedszkolanka oskarżone o znęcanie się nad 6-latkiem

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej prok. Paweł Nikiel poinformował w poniedziałek, że wszystko wydarzyło się w kwietniu 2024 roku w jednej z bielskich placówek przedszkolnych. 6-latek poskarżył się mamie, iż za przyzwoleniem wychowawczyni był bity przez inne dzieci w grupie. - Zaniepokoiło to rodziców dziecka, którzy po uzyskaniu informacji potwierdzających ową okoliczność, złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa - powiedział Nikiel.

Śledczy na podstawie zebranych dowodów zarzucili 66-letniej przedszkolance znęcanie się nad dzieckiem. Kobieta nie przyznała się do tego. Złożyła wyjaśnienia, które jednak - jak powiedział Nikiel - "nie korespondowały z materiałem dowodowym". Akt oskarżenia Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Południe skierowała do miejscowego sądu rejonowego. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Kobiecie grozi kara od sześciu miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności.

Redakcja poleca

Rzecznik, cytowany także przez portal bielskobiala.naszemiasto.pl, podkreślił, iż koniecznym jest reagowanie na wszelkie sygnały, które płyną od dzieci, a które wskazują, że wobec nich mogło dojść do przemocy bądź nieodpowiedniego zachowania ze strony dorosłych. - Reguła ta ma zastosowanie szczególnie w przypadku osób zajmujących się opieką nad dziećmi. Oczekujemy od nich szczególnych kompetencji oraz poszanowania zasad etyczno-moralnych - zaznaczył Nikiel. 

Źródło: Radio ZET/PAP/bielskobiala.naszemiasto.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET