`

Kara za złamanie ciszy wyborczej to nawet 500 tys. złotych. Tego nie rób

Alicja Bartosiak
2 min. czytania
14.05.2025 11:59
Obserwuj nas na Google

Cisza wyborcza 2025 rozpocznie się w Polsce już w nocy z piątku na sobotę z 16 na 17 maja i potrwa do niedzieli, do godziny 21:00. To szczególny czas, w którym obowiązują zasady, za których złamanie można zostać surowo ukaranym. O tym powinien wiedzieć każdy Polak.

Cisza wyborcza 2025: Jakie grożą kary za jej naruszenie?
fot. EastNews/Wojciech Strożyk

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na czym polega cisza wyborcza.
  • Kiedy zaczyna się cisza wyborcza i jak długo trwa.
  • Co grozi za złamanie ciszy wyborczej.

Cisza wyborcza 2025. Takie są zasady

Cisza wyborcza obowiązująca przed wyborami to stan, który funkcjonuje w Polsce od 1991 roku. To moment, w którym wyborcy mają mieć warunki do spokojnego podjęcia decyzji.
W tym roku cisza zaczyna się w nocy z piątku na sobotę (17 maja) i trwa do niedzieli 18 maja, do 21:00, aż do zamknięcia lokali wyborczych. W tym czasie jakakolwiek działalność polityczna jest zabroniona. Dotyczy to zarówno samych kandydatów na prezydenta, jak i wyborców. W trakcie ciszy wyborczej nie można:

  • wygłaszać przemówień,
  • roznosić ulotek,
  • wieszać reklam na samochodach,
  • agitować w internecie,
  • zwoływać zgromadzeń, pochodów i manifestacji,
  • publikować zdjęć, dokumentów, czy faktów, które mogłyby wpłynąć na oddanie głosu na danego kandydata,
  • komentować i wyrażać stronniczych opinii na temat kandydatów,
  • tworzyć grup, stron kampanii i wydarzeń dla kandydatów w wyborach.
Redakcja poleca

Co grozi za złamanie ciszy wyborczej? Kary są dotkliwe

Zasady obowiązujące w czasie ciszy wyborczej, a także kary za ich złamanie, określa Kodeks wyborczy (art. 498 Kodeksu wyborczego). Ci, którzy złamią przepisy, muszą liczyć się z wysokimi karami: za publikację sondaży lub prognoz wyborczych w czasie ciszy można zostać ukaranym grzywną od 500 tysięcy do nawet 1 miliona złotych. Za inne formy agitacji wyborczej grozi kara od 5 tys. złotych. W skrajnych przypadkach sprawa kończy się w sądzie.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET