Co dalej z metrem w Warszawie? Trzaskowski opublikował komunikat. "Bezpieczeństwo najważniejsze"
Jak poinformował w środę chwilę przed północą prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, już od czwartku 3 lipca, od godziny 5:00 rano powróci ruch na linii metra M. Na razie pociągi będą kursować z pominięciem stacji Racławicka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany w kursowaniu metra ogłosił prezydent Trzaskowski?
- Dlaczego stacja Racławicka jest wyłączona z obsługi?
- Co było przyczyną awarii na linii metra M1?
- Jakie działania podjęto po pożarze na stacji Racławicka?
Dobra wiadomość dla użytkowników metra. Trzaskowski informuje
"Dobre wiadomości w sprawie metra! Od rana, 3 lipca, pociągi zaczną kursować na całej linii M1 - z wyłączeniem stacji Racławicka, na której nie będą się zatrzymywały" - napisał prezydent Warszawy. "Uruchomienie i testy całego systemu trwały trochę dłużej niż zakładaliśmy, ale bezpieczeństwo pasażerów jest dla nas najważniejsze" - dodał.
Rafał Trzaskowski w komunikacie podziękował również pracownikom Metra Warszawskiego i WTP Warszawa, "oraz wszystkim służbom za ogrom wysiłku i sprawną współpracę, a mieszkańcom za wyrozumiałość i cierpliwość".
Ogromna awaria metra w Warszawie
W nocy z poniedziałku na wtorek na stacji metra Racławicka doszło do pożaru na podstacji energetycznej. Palił się tunel kablowy w podłodze technicznej. W szczytowym momencie na miejscu pracowało 11 zastępów gaśniczych. We wtorek nad ranem w związku z potężną awarią, wyłączona z użytku była cała linia M1. Linia M2 kursowała ze zmniejszoną częstotliwością.
Jak informował stołeczny ratusz, uszkodzeniu uległy urządzenia związane z zasilaniem i sterowaniem ruchu pociągów, w tym światłowody. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zwołał sztab kryzysowy. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Na miejscu pracowali biegli m.in z zakresu pożarnictwa.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET