Czarna pszczoła była widziana w Polsce. RPN tak skomentował sprawę

2 min. czytania
10.06.2025 10:03
Obserwuj nas na Google

W rejonie Roztocza pod koniec maja zaobserwowano niezwykle rzadki gatunek pszczoły – tzw. pszczołę czarną. Entomolodzy uważali ją za wymarłą, więc pojawienie się jej należy uznać za fenomen przyrodniczy. Czarna pszczoła nigdy wcześniej nie była widziana na Roztoczu. Obecność owada można uznać za dobry znak.

pszczoła
fot. Andre Simon/Bios Photo/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czarna pszczoła odwiedziła Roztocze.
  • To pierwsza obserwacja tego owada na Roztoczu w historii.
  • Owad ten jest całkowicie niegroźny i pożyteczny.

Czarna pszczoła odwiedziła Roztocze

Na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego ostatniego dnia maja, zauważono niezwykle rzadki, ściśle chroniony gatunek pszczoły. „W naszym (roztoczańskim) urokliwym zakątku – w śródleśnej osadzie we Floriance, namierzyliśmy entomologiczną osobliwość i faunistyczną rzadkość – zadrzechnię fioletową, nazywaną czasem czarną pszczołą” – zakomunikował Dział Monitoringu i Nauki w mediach społecznościowych RPN.

Czarną pszczołą określa się dwa gatunki: zadrzechnię fioletową oraz zadrzechnię czarnorogą. Eksperci podkreślają, że oba są wyjątkowo rzadkie, a do niedawna polscy entomolodzy uważali je za wymarłe. Byli zdania, że czarne pszczoły nie przetrwały ochłodzenia klimatycznego i opuściły Polskę.

Redakcja poleca

Zadrzechnię, która odwiedziła RPN, należy uznać za fenomen przyrodniczy, zwłaszcza że to pierwszy raz, gdy czarna pszczoła pojawiła się na tych terenach. Dotychczas była widziana w: Białowieży, Bieszczadach, Ojcowskim Parku Narodowym i na Polesiu. W 2024 roku osobnika tego gatunku zaobserwowano także na kampusie Uniwersytetu Wrocławskiego. Wiele wskazuje na to, że gatunek powraca do Polski – najprawdopodobniej skuszony ociepleniem klimatu, jednak przyrodnicy podkreślają, że nie bez znaczenia jest także lepszy stan zachowania martwych drzew.

Czy czarne pszczoły są niebezpieczne?

Czarne pszczoły wyglądają nieco egzotycznie. Długość ciała zadrzechni fioletowej wynosi od 21 do nawet 24 mm – osobniki są więc znacznie większe od najczęściej widzianych w Polsce pszczół: kraińskich, kaukaskich i środkowoeuropejskich. To może budzić niepokój. W związku z tym warto podkreślić, że zadrzechnia to gatunek nieinwazyjny, nieagresywny i całkowicie niegroźny dla człowieka. Osobniki mogą bronić się żądłem, gdy znajdą się w pobliżu gniazda. To jednak rzadkie sytuacje.

Czarne pszczoły są pożyteczne dla środowiska. Zapylają liczne gatunki roślin, a to wiąże się ze zwiększeniem różnorodności biologicznej oraz wzrostem plonów. Pojawienie się zadrzechni fioletowej jest dobrą wróżbą dla środowiska. 

Źródło: Radio ZET/RPN

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET