Czerwiński rozgromiony w drugiej turze wyborów w Poznaniu. "Daję słowo"
Zbigniew Czerwiński przegrał w drugiej turze wyborów samorządowych na prezydenta Poznania z Jackiem Jaśkowiakiem. "Nie udało się wygrać wyborów, ale i tak jestem dumny, że stanąłem na czele obozu zmiany" - napisał w mediach społecznościowych kandydat Prawa i Sprawiedliwości.
Mieszkańcy Poznania zadecydowali, kto przez kolejne 5 lat będzie rządził stolicą Wielkopolski. W drugiej turze wyborów samorządowych 2024 pewną wygraną z wynikiem 70,67 proc. zaliczył Jacek Jaśkowiak, który trzeci raz został wybrany na prezydenta Poznania. Jego kontrkandydat Zbigniew Czerwiński zdobył 29,33 proc. poparcia.
"Wszystko już wiemy. Bardzo dziękuję tysiącom poznaniaków, którzy opowiedzieli się za zmianą dla Poznania" - napisał Zbigniew Czerwiński w mediach społecznościowych. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości dodał, że "Nie udało się wygrać wyborów", ale i tak jest dumny, że stanął "na czele obozu zmiany, która, choć na chwilę dała światełko w tunelu poznaniakom i to światełko zostało dostrzeżone przez tak wielu z nich".
Porażka Czerwińskiego w drugiej turze wyborów w Poznaniu. "Daję słowo"
"Daję słowo, że w radzie miasta zrobię wszystko, aby ta zmiana trwała nadal - z całym klubem Zjednoczonej Prawicy będziemy merytorycznymi krytykami. Z poparciem 45 tysięcy poznaniaków zrobimy wszystko, aby głos rzeszy mieszkańców miasta niezadowolonych z kierunku, w którym ono zmierza, był jak najmocniej słyszalny" - zaznaczył Zbigniew Czerwiński.
Na koniec swojego wpisu Czerwiński pogratulował Jackowi Jaśkowiakowi zwycięstwa. W drugiej turze wyborów w Poznaniu do urn poszło 41,83 proc. uprawnionych osób. To jeden z najgorszych wyników w całej Wielkopolsce.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Poznania" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET