Zgadzasz się na przetwarzanie wizerunku dziecka? Prezes UODO ma ważny apel
Po pierwszym dzwonku rodzice dostaną do podpisania zgodę na przetwarzanie wizerunku ich dzieci przez szkoły. Nie wyrażajcie tej zgody w sposób zbyt ogólny – radzi w rozmowie z PAP prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski.
- Prezes UODO Mirosław Wróblewski ostrzega, że szkoły wymagają od rodziców ogólnych zgód na publikację wizerunku dzieci, co może być nieskuteczne prawnie.
- Szkoły nie powinny uzależniać uczestnictwa w wydarzeniach od zgody na wykorzystywanie wizerunku dziecka.
- Edukacja cyfrowa i zdrowotna kluczowa w przeciwdziałaniu zagrożeniom związanym z rozprzestrzenianiem wizerunku dzieci w internecie.
Bez zgody rodziców szkoła nie może publikować wizerunku dziecka. Zanim jednak podpiszemy odpowiednie dokumenty, warto chwilę się zastanowić. W rozmowie z PAP, prezes UODO ostrzega rodziców. Jak podkreśla, zgoda, którą rodzice podpisują w szkołach, często ma zbyt ogólny charakter.
“Niekiedy rodzicom przedstawiony jest do podpisania dokument obejmujący wyrażenie zgody na przetwarzanie wizerunku w bardzo ogólny sposób, bez sprecyzowania np. rodzaju wydarzenia, którego dotyczy ta zgoda, czy też tego, w jaki sposób, do jakich celów i przez kogo ten wizerunek będzie przetwarzany. A jest to niezbędne, aby ta zgoda była skuteczna w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych. Moja główna porada dla rodziców, ale także dla szkół: nie tworzyć i nie wyrażać zgody w sposób ogólny w odniesieniu do dzieci. Bo to po pierwsze będzie nieskuteczne prawnie, po drugie - może być problemem dla administratora, czyli np. dla szkoły, jeżeli się okaże, że zgoda nie była skutecznie pozyskana i doszło do naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych” – apeluje Mirosław Wróblewski.
Jak wyjaśnia, zgoda powinna precyzyjnie określać, jakie dane, w jakim celu i zakresie, będą używane przez szkołę. Prawidłowo skonstruowana zgoda powinna także wskazywać szczegółowy sposób i warunki wykorzystywania danych. Szkoły nie powinny również przedstawiać zgody na przetwarzanie danych jako warunku uczestnictwa w danym wydarzeniu.
“Taka praktyka jest naganna i nie powinna mieć zastosowania. Uzależnianie uczestnictwa, np. w imprezie sportowej, od wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych ucznia jest prawnie niedopuszczalne. Zgoda nie może być uzależniona od innych świadczeń, od uczestnictwa w jakimś wydarzeniu. Jeżeli takie przypadki się zdarzają, to zachęcam do zgłaszania ich do UODO, ale przede wszystkim do kontaktowania się bezpośrednio z administratorem lub ze wspierającym go najczęściej inspektorem ochrony danych” – tłumaczy prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Czy polskie szkoły odpowiednio chronią dzieci?
O ile przepisy dotyczące ochrony danych osobowych dzieci są uregulowane, problemem jest praktyka szkół. W związku z rozwojem technologicznym, głównie AI, pojawiło się wiele nowych zagrożeń.
“Obecnie, jeśli wizerunek dziecka znajdzie się w internecie, praktycznie tracimy nad tym wizerunkiem kontrolę, a jego wykorzystywanie np. do tworzenia pornografii, choć to drastyczny przykład, stanowi problem światowy. I to jest kwestia międzyrówieśnicza, ale także działalność o charakterze przestępczym. To szczególne zagrożenie, któremu możemy przeciwdziałać przede wszystkim edukacją. Dlatego też tak ważna jest edukacja zdrowotna, a element edukacji cyfrowej, który znalazł się w tym przedmiocie, jest szczególnie współcześnie istotny. Żałuję tylko, że ten przedmiot jest fakultatywny – uważam, że edukacja w tym zakresie jest po prostu dziś niezbędna” – apeluje ekspert.
Pamiętajmy, że jako rodzice, wszelkie nieprawidłowości możemy zgłosić do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. To, co powinno zaniepokoić, to m.in. dzielenie się przez nauczycieli informacjami dotyczącymi danego ucznia w obecności innych rodziców uczniów.
“Namawiałbym do tego, żeby sprawdzić, czy są to komunikatory szyfrowane – wtedy ten poziom zabezpieczenia jest znacznie większy, a więc ryzyko wycieku zdjęć jest mniejsze. Ale trzeba pamiętać, że dzisiaj przejęcie konta na social mediach nie jest jakimś wielkim problemem. Dobrym rozwiązaniem, żeby nie utracić kontroli nad swoim kontem, stosować uwierzytelnienie dwuetapowe. Rzeczywiście zamknięte grupy dają wyższy poziom zabezpieczeń, jednak nigdy nie są stuprocentowo bezpieczne” – zaznaczył prezes UODO.
Źródło: Radio ZET/PAP - Zuzanna Sekścińska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET