- TikTok to aplikacja używana przez niemal 13 milionów Polaków. Jest źródłem wielu inspiracji i trendów, które przyciągają użytkowników z całego świata.
- DTMF to nurt nawiązujący do pewnej nostalgicznej piosenki, która zachwyciła internautów. Na czym polega?
Każdy pretekst jest dobry, by docenić to, co mamy
O TikToku wiele mówi się w kontekście zakazu wprowadzonego w Stanach Zjednoczonych. Aplikacja od początku ma wielu miłośników, ale i przeciwników na całym świecie. To stąd pochodzą popularne virale i trendy, które śledzi młodzież. Tym razem furorę robi DTMF, czyli trend polegający na przywoływaniu dawnych, pięknych chwil, które już nie wrócą. Internauci tworzą nagrania, które są zlepkiem wzruszających wspomnień i płaczą.
Nowy trend to nawiązanie do piosenki twórcy Bad Bunny zatytułowanej właśnie “DTMF”, która znalazła się w albumie "Debí Tirar Más Fotos", wydanym 5 stycznia. W filmikach przewija się głównie refren. Jak mówi tekst piosenki:
„Powinienem był zrobić więcej zdjęć, kiedy cię miałem. Powinienem był dawać więcej pocałunków i uścisków, kiedy mogłem”.
Choć trend może wydawać się nieco infantylny i starsze pokolenie podchodzi do niego z dystansem, dla młodych ludzi może być dobrym pretekstem do tego, by zacząć doceniać codzienność. Użytkownicy masowo publikują rodzinne zdjęcia, nagrania ze spotkań z przyjaciółmi, a nawet archiwalne fotografie przedstawiające zmarłych bliskich. Piosenka połączyła internautów z całego świata, którzy piszą, że nie są w stanie słuchać jej bez łez. Film, który opublikował Bad Bunny, obejrzało już 128,6 mln użytkowników.
Źródło: Radio ZET/TikTok/eska.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET