Rodzice chcą wprowadzenia nowego przedmiotu w szkołach. "Jak najszybciej"
Polscy rodzice masowo rezygnują z uczestnictwa dzieci w edukacji zdrowotnej. Zamiast tego apelują o wprowadzenie innego przedmiotu: edukacji finansowej. Jak wynika z badania “Portfel finansowy Polaków”, aż 96 proc. uważa, że nauka o pieniądzach powinna rozpoczynać się już w podstawówce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego edukacja finansowa powinna zaczynać się wcześniej?
- Jakie są opinie rodziców na temat nauki finansów w szkołach?
- Jak rozmawiać z najmłodszymi o pieniądzach?
Edukacja finansowa powinna zaczynać się w podstawówce? Rodzice alarmują
Przedmiot "Podstawy przedsiębiorczości" był nauczany w liceach, technikach i szkołach branżowych, zazwyczaj w pierwszej lub drugiej klasie. Od września 2023 roku został zastąpiony nowym przedmiotem "Biznes i zarządzanie". Jak sądzą polscy rodzice, półmetek liceum to stanowczo za późno na naukę o finansach. Tak odpowiedziało aż 96 proc. osób, które wzięły dział w badaniu “Portfel finansowy Polaków”. Co dziesiąty badany uważa jednak, że o pieniądzach z dziećmi rozmawiać nie trzeba i że są to sprawy wyłącznie dorosłych.
Zdaniem specjalistów, im wcześniej dzieci poznają wartość pieniądza, tym lepiej.
“Już na poziomie przedszkola i szkoły podstawowej powinna być edukacja finansowa. A także na studiach innych niż ekonomiczne. Warto byłoby także pomyśleć, jak można uczyć gospodarstwa domowe planowania finansowego” – uważa prof. Krzysztof Jajuga, prezes CFA Society Poland.
Jak rozmawiać z dziećmi o pieniądzach?
Każda codzienna sytuacja może być dobrą lekcją dla dziecka. Dzieci najwięcej uczą się poprzez przykład, więc warto jak najczęściej pokazywać im, na czym polega planowanie wydatków.
"Warto już od najmłodszych lat zabierać swoją pociechę na zakupy – to właśnie w sklepie mogą pojawić się pierwsze pytania dotyczące cen produktów czy sposobów dokonywania płatności. [...] Wspólne zakupy stwarzają dobrą okazję do wyjaśnienia najmłodszym członkom rodziny, skąd się biorą pieniądze i dlaczego ważne jest ich racjonalne wydawanie" – tłumaczy Ewelina Kawałko, ekspertka Intrum w rozmowie z portalem infor.pl.
W przypadku starszych dzieci (od 5 roku życia) dobrym pomysłem są kieszonkowe, za które dziecko samo może kupić sobie zabawkę. Możemy zacząć od drobnych kwot. Dużo daje również domowa zabawa w sklep. Pomagaj dziecku podejmować decyzje dotyczące pierwszych samodzielnych zakupów: wyjaśnij, które wydatki są konieczne, a z których można zrezygnować.
Źródło: Radio ZET/ obserwatorfinansowy.p/ mamadu.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET