Obserwuj w Google News

Generał bez ogródek: musimy przygotować granicę do konfrontacji

3 min. czytania
11.05.2024 15:45

Polska potrzebuje nie tylko wzmocnienia infrastruktury, chroniącej granicę przed nielegalnym przekraczaniem, ale również przygotowania jej do odparcia ewentualnej otwartej agresji - powiedział Polskiej Agencji Prasowej gen. Stanisław Koziej.

Stanisław Koziej
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Gen. Koziej: musimy przygotować granicę do konfrontacji w warunkach zimnej wojny, jaką wydała nam Rosja

W sobotę w Wojskowym Zgrupowaniu Zadaniowym Podlasie w miejscowości Karakule k. Białegostoku premier Donald Tusk spotkał się z żołnierzami Wojska Polskiego, funkcjonariuszami Straży Granicznej i policji. Szef rządu poinformował o rozpoczęciu prac nad nowoczesną fortyfikacją na wschodniej granicy kraju. Zapowiedział też większą ochronę prawną żołnierzy i funkcjonariuszy, która zapewni im "pełne poczucie prawnego bezpieczeństwa" w działaniach na granicy. Podkreślił, że nie ma limitów środków, jeśli chodzi o bezpieczeństwo Polski.

Zdaniem generała Stanisława Kozieja premier pokazał, że państwo priorytetowo traktuje przeciwdziałanie zagrożeniom hybrydowym, które są istotą "drugiej zimnej wojny", jaką Rosja wydała Zachodowi. Jego zdaniem zapowiedziane przez Donalda Tuska wzmocnienie infrastruktury musi zaś dotyczyć nie tylko zapory zapobiegającej nielegalnemu przekraczaniu granicy przez emigrantów, ale także wzmacniania instalacji obronnych.

Redakcja poleca

- Jesteśmy na pierwszej linii konfrontacji, dlatego konieczne jest przygotowanie całego systemu obronnego państwa, zarówno do obrony przeciw działaniom poniżej progu wojny, jak również do odparcia ewentualnej otwartej agresji, której nie można wykluczyć - mówi gen. Koziej.

Wskazał przy tym, że wywoływanie kryzysu na polsko-białoruskiej granicy jest tylko jednym z elementów presji wywieranej przez Rosję. Dodał, że reżim Putina stosuje przeciw nam również akcje dezinformacyjne, ataki cybernetyczne oraz operacje szpiegowskie, których symbolem stała się sprawa sędziego Sz. - Grożą nam też działania dywersyjne, ponieważ Polska jest hubem, przez który kierowane jest wsparcie dla Ukrainy. Zagrożenie jest tu bardzo realne - ocenił generał Koziej.

Umocnienie wschodniej granicy zadaniem dla całej UE

W opinii generała, umocnienie bezpieczeństwa polskiej granicy na wschodzie musi być zadaniem całej Unii Europejskiej, a związane z tym nakłady powinny zostać dofinansowane z budżetu unijnego. - Jest szansa na wynegocjowanie refundacji i dobrze, że premier takie starania chce podjąć. Za unijną granicę powinna odpowiadać cała Unia, a nie tylko państwo, które taką granicę ma - powiedział Koziej.

Generał odniósł się również do zapowiedzianych przez premiera zmian przepisów wzmacniających ochronę prawną żołnierzy i funkcjonariuszy wykonujących zadania na granicy. Wskazał, że obecny stan prawny pozwala wojsku jedynie na działania wspierające Straż Graniczną. Nie może ono natomiast - jego zdaniem - prowadzić na granicy samodzielnych operacji osłonowych. - Konieczne jest wprowadzenie takich rozwiązań prawnych, które pozwoliłyby żołnierzom na użycie broni - zaznaczył Koziej, przekonując, że takie regulacje zawiera prezydencki projekt ustawy o działaniach organów władzy państwowej na wypadek zewnętrznego zagrożenia bezpieczeństwa państwa, skierowany 2 maja 2024 roku do Sejmu.

Według Kozieja potrzebna jest również zmiana przepisów określających warunki użycia broni przez pilotów. W czasie formalnego pokoju zestrzelenie obiektu powietrznego musi bowiem być m.in. poprzedzone identyfikacją wzrokową, co nie jest możliwe np. w przypadku pocisku manewrującego. Jak wyjaśnił, nasze procedury zostały opracowane podczas pokoju, z myślą o samolotach porwanych przez terrorystów.

- Całe dekady żyliśmy w warunkach postzimnowojennych, kiedy rozmaitych zagrożeń nie było. Ten okres przeszedł jednak do historii - podsumował Stanisław Koziej.

Źródło: Radio ZET/PAP: Grzegorz Kacalski

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET