Gorąca dyskusja po słowach Kaczyńskiego. "Odleciał pan prezes"

2 min. czytania
18.10.2024 22:59
Obserwuj nas na Google

Jarosław Kaczyński przekonywał w piątek, że już teraz sytuacja związana z obecnością imigrantów w Warszawie jest bardzo trudna, a niewygodne fakty nie są ujawniane. Słów szefa PiS na antenie Polsat News bronił poseł Radosław Fogiel, zaś Marta Wcisło z KO ironizowała, że "pan prezes mieszka w segmencie i być może to chodzi o niego samego"

Jarosław Kaczyński
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Jarosław Kaczyński o imigrantach: "Włamują się do mieszkań", "zajmują pustostany"

Jarosław Kaczyński skrytykował w piątek  rządową strategię migracyjną na lata 2025-2030. Według prezesa PiS w dokumencie brakuje wypowiedzenia unijnego paktu migracyjnego, a także zapisów o ochronie granicy zachodniej, bo - jak mówił - "Niemcy dostarczają nam migrantów". - Można to potraktować, jako dokument, który przygotowuje w Polsce wprowadzenie polityki multi-kulti i paktu migracyjnego - stwierdził też. Prezes PiS oświadczył, że jeśli premier Donald Tusk chciałby pokazać, że naprawdę chce się przeciwstawić niebezpieczeństwom związanym z migracją, to powinien złożyć swój podpis pod zainicjowanym przez PiS obywatelskim wnioskiem o referendum w sprawie paktu migracyjnego.

Przywódca największej partii opozycyjnej chciał zobrazować swoje tezy przykładami z Warszawy, gdzie - jak przekonywał - dochodzi do przypadków agresji ze strony imigrantów, z którymi nie potrafią sobie poradzić stołeczne służby. - Już dziś w Warszawie są takie miejsca, przed którymi ostrzegają dzielnicowi. Tam dochodzi do prób włamania przez migrantów do mieszkań, do segmentów, bo akurat jest taka dzielnica. Bezpieczeństwo jest co najmniej zagrożone, pustostany są zajmowane przez migrantów. To zjawisko jest ukrywane przed opinią publiczną, bo ma charakter lokalny - przekonywał Kaczyński, nie podając jednak konkretnych źródeł tych doniesień.

Redakcja poleca

Gorąca dyskusja po słowach prezesa PiS. "Czy pani siebie słyszy w ogóle?"

O te słowa prezesa PiS w Polsat News pytała swoich gości - Radosława Fogla z PiS i Martę Wcisło z KO - Agnieszka Gozdyra. - Tak, wiem, gdzie to jest, całkiem niedaleko - powiedział poseł Fogiel i dodał, że Jarosław Kaczyński taką informację otrzymał od znajomego, który jest dzielnicowym. - Z pełną premedytacją nie mówił, o którą dzielnicę chodzi, żeby nie dekonspirować owego dzielnicowego, żeby nie miał problemów w pracy. Więc ja się do tego dostosuję - tłumaczył parlamentarzysta, dodając, że jeśli policja z jakiegoś powodu o takich procederach nie informuje, to wobec dzielnicowego, który to zdradził, mogłyby zostać wyciągnięte konsekwencje.

- Trudno nie obrócić tego w żart. [...] Pan prezes Kaczyński cały czas straszył uchodźcami i robi to nadal - oceniła europosłanka Wcisło. Dodała że jeżeli "Kaczyński ma takie informacje, to jako prezes poważnej partii powinien zgłosić to odpowiednim służbom, a nie opowiadać głupot".  - Pan prezes mieszka w segmencie i być może to chodzi o niego samego... - stwierdziła. - Matko... Czy pani siebie słyszy w ogóle? - zapytał Radosław Fogiel. - To są totalne bzdury. Odleciał pan prezes - powiedziała polityczka KO.

Źródło: Radio ZET/Polsat News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET