Groźny incydent we Wrocławiu. Policja apeluje do rodziców
Chłopcy w wieku 12–14 lat weszli do wody w pobliżu elektrowni wodnej na Bystrzycy w Marszowicach. To skrajnie niebezpieczny rejon, w którym występują silne prądy i wiry. Świadkowie zdarzenia natychmiast wezwali na miejsce policję.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego na miejsce incydentu wezwano policję.
- Co mówią statystyki dotyczące utonięć w Polsce w ostatnich miesiącach.
- Które czynniki zwiększają ryzyko utonięcia w niestrzeżonych akwenach.
Niebezpieczna kąpiel przy elektrowni wodnej w Marszowicach
Do groźnego incydentu doszło w pobliżu elektrowni wodnej na Bystrzycy we wrocławskich Marszowicach. Świadkowie zauważyli tam pięciu chłopców w wieku 12–14 lat, którzy weszli do wody. To wyjątkowo niebezpieczny rejon ze względu na silne prądy i wiry. Na miejsce natychmiast wezwano policję. - Jeszcze jak byli na brzegu, to można było wytrzymać. Ale oni weszli na tę wysepkę. To jest niebezpieczna rzeka, ma nawet siedem metrów głębokości. Gdyby nikt nie zgłosił, byłoby potem: "widzieliście, a nie zrobiliście nic". Już dwójka dzieci się tu utopiła, jak ja byłam mała - powiedziała jedna z okolicznych mieszkanek w rozmowie z TVP3 Wrocław.
Z kolei sami nastolatkowie tłumaczyli, że chcieli się tylko ochłodzić. Funkcjonariusze podkreślają, że najważniejsze jest to, iż dzieciom nic się nie stało. - Cały czas kąpali się niedaleko spadku wody. Tam są duże przepiętrzenia, podmywa grunt, pojawiają się wiry. To bardzo niebezpieczne - ostrzegł kom. Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. - Policjanci bardzo szybko zeszli na dół, aby bezpiecznie przeprowadzić ich na drugą stronę. Pamiętajmy, że tutaj często dochodzi do spadku wody i łatwo o tragedię - dodał. Warto zaznaczyć, że przy obiektach hydrotechnicznych absolutnie nie wolno się kąpać.
Alarmujące statystyki dotyczące utonięć
Jak wynika ze wstępnych statystyk opublikowanych przez policję, w czerwcu utonęło w Polsce 31 osób, a w lipcu - 52. Od maja we Wrocławiu i okolicach, głównie w niestrzeżonych akwenach, życie w ten sposób straciło aż 18 osób. Niestety bardzo często do tego typu tragedii dochodzi w miejscach niestrzeżonych, w których nie ma ratowników ani odpowiedniego zabezpieczenia. Do czynników, które zwiększają ryzyko tragedii, a których można z łatwością uniknąć, należą:
- Brak rozwagi,
- Przecenianie własnych umiejętności pływackich,
- Spożywanie alkoholu przed kąpielą.
"Apelujemy do wszystkich mieszkańców i turystów: zachowajcie rozsądek i ostrożność nad wodą. Wybierajcie strzeżone kąpieliska, nie wchodźcie do wody pod wpływem alkoholu i zawsze miejcie na uwadze bezpieczeństwo swoje i innych" - podkreśliła wrocławska policja w sierpniowym komunikacie.
Źródło: Radio ZET/TVP3 Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET