Jarosław Kaczyński uderza w Donalda Trumpa. "Wprowadzanie w błąd"
Jarosław Kaczyński odniósł się do słów Donalda Trumpa, który obecność rosyjskich dronów na terytorium Polski nazwał "pomyłką". Prezes PiS nie zgodził się z prezydentem Stanów Zjednoczonych. - Ja oczywiście uważam inaczej - powiedział wprost Kaczyński.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się w Polsce w nocy ze wtorku na środę.
- Jak na incydent zareagował prezydent Donald Trump.
- Co o jego słowach powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Jarosław Kaczyński komentuje słowa Donalda Trumpa
W nocy z wtorku na środę rosyjskie drony wielokrotnie naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Według informacji przekazanych przez premiera Donalda Tuska namierzono łącznie 19 dronów, w tym część z nich zestrzelono. O incydent zapytany został m.in. Donald Trump. - To mogła być pomyłka. Ale niezależnie od tego, nie jestem zadowolony z czegokolwiek związanego z tą sytuacją. Ale mam nadzieję, że to się zakończy - odpowiedział na pytanie dziennikarzy prezydent Stanów Zjednoczonych.
Teraz na słowa Trumpa zareagował Jarosław Kaczyński. Podczas piątkowej konferencji prasowej prezes PiS powiedział wprost: - Oczywiście uważam inaczej. W moim przekonaniu w żadnym przypadku nie była to pomyłka. To jest wprowadzanie w błąd.
Prezes PiS skomentował również pojawiającą się w przestrzeni publicznej narrację, jakoby drony należały do Ukraińców. - Istnieje potężne przedsięwzięcie, które zmierza do wpływania na naszą świadomość społeczną. Rosjanie są naprawdę dobrzy w tym zakresie - mówił Kaczyński.
Polski rząd nie zgadza się z narracją o "pomyłce"
Wypowiedź Trumpa, że drony nad Polską to mógł być błąd, skomentowali też premier Donald Tusk i wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. "Również chcielibyśmy, żeby atak dronów na Polskę był pomyłką. Ale nią nie był. I my to wiemy" - podkreślił na platformie X szef rządu. Sikorski napisał: "Nie, to nie była pomyłka".
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET