Ostrzegają przed kolejną katastrofą na Odrze. "Możliwość powtórzenia sytuacji"
Katastrofa na Odrze może powtórzyć się w tym roku lub kolejnych latach - wynika z opracowań Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który potwierdził obawy Komisji Europejskiej o stan polskiej rzeki. Jak ustaliła Wirtualna Polska, rząd nie spieszy się z wdrożeniem zapowiadanych zmian w prawie.
Katastrofa ekologiczna na Odrze doprowadziła w sierpniu 2022 roku do masowego śnięcia ryb na znaczącym odcinku drugiej polskiej rzeki. Polskę i świat obiegały relacje ludzi wyławiających dziesiątki kilogramów martwych zwierząt. Jako jedną z przyczyn katastrofy wskazywano później zakwit jednego rodzaju glonu, tzw. złotych alg.
"Kluczowym czynnikiem, który umożliwił namnażanie się tego gatunku wód słonawych, jest najprawdopodobniej wysokie zasolenie Odry w tym czasie, będące skutkiem zrzutów ścieków przemysłowych o dużej zawartości soli m.in. z działalności przemysłowej, takiej jak górnictwo" - wskazała w ostrzeżeniach Komisja Europejska.
Katastrofa na Odrze. Urzędnicy: Może powtórzyć się w tym roku
Wirtualna Polska przytoczyła fragmenty najnowszego unijnego opracowania ekspertów - Wspólnego Centrum Badawczego Komisji i Europejską Agencję Środowiska. Wskazuje ono, że inne czynniki, które spotęgowały klęskę żywiołową w rzece, stanowiły susza oraz wynikający z niej niski poziom wody.
Opracowanie wskazuje, że sytuacja w Odrze może się powtórzyć, co potwierdzili portalowi również polscy urzędnicy z inspektoratu ochrony środowiska.
"GIOŚ z uwagi na zakres swoich kompetencji może potwierdzić, że złota alga występuje dalej w Odrze oraz parametry przewodności mogą wskazywać na możliwość powtórzenia sytuacji z 2022 roku" - przekazali Wirtualnej Polsce urzędnicy inspektoratu. Odesłali przy tym do jednego z opracowań Instytutu Ochrony Środowiska, z którego wynika, że masowe zakwity Prymnesiumparvum (złotej algi, przyp.) w wodach Odry oraz innych rzek i zbiorników wodnych mogą się zdarzać również w kolejnych latach.
RadioZET.pl/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET