Każdy będzie musiał mieć to w swoim mieszkaniu. Już w listopadzie nowe przepisy
Pojawił się projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej. Jeśli propozycja wejdzie w życie, w każdym mieszkaniu obowiązkowo będzie konieczna instalacja czujnika dymu.
Czujnik dymu obowiązkowo w każdym mieszkaniu
O tym, jak zwiększyć bezpieczeństwo ludzi w budynkach mieszkalnych dyskutuje się od dawna. Jednym ze standardów w wielu krajach jest obowiązek montowania czujników dymu w mieszkaniach — na przykład w Irlandii, w Wielkiej Brytanii, we Francji, w Belgii, Holandii, Niemczech, Austrii, Finlandii, Luksemburgu, Danii, Czechach, Norwegii, Szwecji, Łotwie, Estonii i Litwie. W Polsce takiego obowiązku dotąd nie było, ale wszystko wskazuje na to, że już niebawem się to zmieni. Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad nowelizacją rozporządzenie w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów.
Zgodnie z propozycją, która pojawiła się na stronach rządowego procesu legislacyjnego, każde mieszkanie będzie musiało zostać zaopatrzone w urządzenie wykrywające dym lub tlenek węgla. - Mam nadzieję, że 22 listopada dołączymy do krajów, które spełniają takie wymogi — powiedział podczas obrad sejmu wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański.
Obowiązek montowania czujek dymu już w listopadzie?
Wiceszef MSWiA tłumaczył, iż projekt został opracowany po tym, jak w sierpniu podczas gaszenia pożaru dwóch strażaków straciło życie. — Jeszcze przed przybyciem zastępów Państwowej Straży Pożarnej autonomiczna czujka dymu zainstalowana w jednym z mieszkań kamienicy skutecznie ostrzegła mieszkańców budynku, co pozwoliło na rozpoczęcie ewakuacji ludzi przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej i uniknięcie wielu poszkodowanych, w tym ofiar śmiertelnych – mówił.
Choć nowe przepisy mogłyby wejść w życie nawet w listopadzie, to jednak przewiduje się, że najpierw mają one dotyczyć budynków dopiero powstających. Mają być one montowane podczas oddawania budynku do użytku. Z kolei w przypadku w przypadku budynków użytkowanych przewiduje się 5-letni okres dostosowania. - Oczywiście ten okres może być krótszy, zwłaszcza że te czujniki nie są drogie, dlatego że kosztują od 50 do 70 zł, natomiast czujniki dwutlenku węgla to kwota ok. 100 zł — podsumował wiceszef MSWiA.
Źródło: Radio ZET/wartowiedziec.pl/infosecurity24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET