Nowe prawo ma "wejść im w nawyk". "Nagrywajcie mniej, zdjęcia z daleka"

2 min. czytania
16.10.2024 11:27
Obserwuj nas na Google

"Zakaz publikowania wszystkiego co ma duszę, czyli ludzi i zwierząt" zawierają nowe przepisy afgańskiego Ministerstwa Krzewienia Cnoty i Zapobiegania Występkom. Dziennikarzom zalecono, by robili zdjęcia z większej odległości i filmowali mniej wydarzeń, "aby wyrobić w sobie nawyk".

Afganistan pod rządami Talibów
fot. Adrien Vautier / Le Pictorium/Le Pictorium/East News (zdj. ilustracyjne)

Afganistan. Nowe prawo zakazuje publikacji "wszystkiego, co żyje"

Afgańskie Ministerstwo Krzewienia Cnoty i Zapobiegania Występkom zapowiada wdrożenie nowego prawa, zgodnie z którym w życie ma wejść zakaz publikowania wizerunków żywych istot. Przepisy mają obowiązywać w całym kraju. - Będą jednak wdrażane stopniowo - powiedział dziennikarzom rzecznik resortu Saif ul Islam Khyber. Zapowiedział też, że władze będą przekonywać wydawców, iż "te rzeczy są naprawdę sprzeczne z szariatem i należy ich unikać".

Nowe przepisy mają "wejść w nawyk" dziennikarzom

Rzecznik przekazał też, że rządowe media w prowincjach Takhar, Maidan Wardak i Kandahar otrzymały zalecenie, aby "nie emitować ani nie pokazywać obrazów niczego, co ma duszę, czyli ludzi i zwierząt". "Przepisy budzą obawy dotyczące konsekwencji dla afgańskich mediów i wolności prasy" - ocenia agencja Associated Press. 

Redakcja poleca

Władze centralnej prowincji Ghazni wezwały lokalnych dziennikarzy, by poinformować ich, że policja moralności zacznie stopniowo wdrażać nowe prawo. Doradzili reporterom, by robili zdjęcia z większej odległości i filmowali mniej wydarzeń, "aby wyrobić w sobie nawyk" - powiedział agencji AFP jeden z dziennikarzy. Co ciekawe, mimo zapowiedzi wprowadzenia nowego prawa urzędnicy władz nadal regularnie publikują zdjęcia ludzi w mediach społecznościowych - zauważyła agencja.

Talibowie zaostrzają przepisy w Afganistanie. Maleje liczba dziennikarzy

Koran, święta księga islamu nie zawiera zakazu tworzenia wizerunków ludzi ani zwierząt (potępia jednak wszelkie bałwochwalstwo). Sugestie takie znajdują się w hadisach - spisanych później niż Koran opowieściach o życiu proroka Mahometa. Ten miał m.in. twierdzić, że aniołowie nie wejdą do domu, w którym znajdują się obrazy, zaś artyści tworzący wizerunki i ludzi czy zwierząt zostaną po śmierci surowo ukarani.

Kiedy talibowie przejęli władzę w Afganistanie, w kraju zatrudnionych było 8,4 tys. dziennikarzy i pracowników mediów. Obecnie w zawodzie pozostało 5,1 tys., przy czym zaledwie 560 z nich to kobiety. AFP dodała, że Afganistan spadł również ze 122. na 178. miejsce na 180 krajów w rankingu wolności prasy sporządzonym przez pozarządową międzynarodową organizację Reporterzy bez Granic.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET