Kierowca wjechał w ogródek kawiarniany w centrum Krakowa. Trwa akcja służb
Dramatyczna sytuacja w centrum Krakowa. Na rogu ulic Krupniczej i Loretańskiej samochód osobowy wjechał w ogródek kawiarniany. Jedna osoba trafiła do szpitala. 70-letnia kobieta prowadząca auto prawdopodobnie zasłabła za kierownicą.
Co dokładnie wydarzyło się na Zielonej Krupniczej?
Do zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór w strefie ruchu uspokojonego gdzie pierwszeństwo mają piesi, a wjazd jest dozwolony tylko dla wybranych pojazdów. Czarne BMW wjechało prosto w ogródek kawiarniany, uderzając w meble i osoby siedzące przy stolikach.
Według wstępnych ustaleń 70-letnia kobieta kierująca autem mogła zasłabnąć. Została przewieziona do szpitala na badania. Była trzeźwa – poinformował asp. Bartosz Izdebski z małopolskiej policji w rozmowie z tvn24.pl.
Czy ktoś został poszkodowany?
W wyniku wypadku jedna osoba została zabrana do szpitala, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. To mężczyzna, który siedział w ogródku ze swoją córką.
– Siedziałem z córką przy stoliku. Kątem oka zobaczyłem, że jedzie w naszą stronę czarne auto. W ostatniej chwili wziąłem córkę na ręce i zacząłem uciekać. Po chwili leżałem na ziemi. Zostałem "ścięty" przez uderzony przez auto stolik. BMW zatrzymało się na dużej drewnianej ławie opierającej się o ścianę kamienicy – relacjonuje w rozmowie z dziennikarzem TVN24 poszkodowany mężczyzna.
W jego relacji widać dramatyczny przebieg zdarzenia. Gdyby nie refleks ojca, skutki mogły być dużo poważniejsze.
Co wiadomo o miejscu zdarzenia?
Ulica Krupnicza w Krakowie została przebudowana w 2023 roku. Jej fragment określany jako Zielona Krupnicza to tzw. woonerf – miejsce zaprojektowane z myślą o pieszych, zieleni i wypoczynku. Znajdują się tam ogródki gastronomiczne, ławki, nasadzenia drzew i bardzo ograniczony ruch kołowy.
Właśnie w tym miejscu samochód przełamał granicę strefy rekreacyjnej, uderzając w elementy wyposażenia kawiarni i osoby znajdujące się przy stolikach.
Jakie działania podjęły służby?
Na miejscu interweniowała policja, pogotowie ratunkowe i straż pożarna. Teren został zabezpieczony, a służby prowadziły czynności wyjaśniające. Akcja ratunkowa przebiegła sprawnie, a ruch w rejonie Krupniczej i Loretańskiej został czasowo ograniczony.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET