`

Koszmar w Białymstoku. 3,5-latek zginął pod kołami

1 min. czytania
20.06.2023 23:50
Obserwuj nas na Google

3,5-letni chłopiec zginął pod kołami volkswagena w Białymstoku. Lokalne media, powołując się na nieoficjalne informacje donoszą, że dziecko przebiegło obok zaparkowanych samochodów i wybiegło na jezdnię, wprost pod koła prowadzonego przez 34-latkę auta. 

Wypadek w Białymstoku
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER (zdj. ilustracyjne)

Lokalne media donoszą o kolejnym tragicznym wypadku, do którego doszło we wtorek w Białymstoku. W godzinach popołudniowych doszło do potrącenia dziecka na osiedlu Dziesięciny. 3,5-letni chłopiec zginął na miejscu. 

Portal poranny.pl podaje, że do zdarzenia doszło około godziny 16 na ul. Zagórnej. Dziecko wpadło tam pod koło volkswagena, którego prowadziła 34-letnia kobieta. Na miejsce wezwano zespół medyków, niestety, mimo wysiłków lekarzy, chłopca nie udało się uratować. 

Tragiczny wypadek w Białymstoku. Nie żyje 3,5-letni chłopiec

- O godzinie 16.27 otrzymaliśmy zgłoszenie, że na ul. Zagórnej w Białymstoku doszło do potrącenia 3,5-letniego chłopca. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 34-letnia kierująca pojazdem volkswagen, potrąciła chłopca na ulicy poza przejściem dla pieszych. Niestety dziecko zginęło - powiedziała w rozmowie z poranny.pl Agnieszka Skwierczyńska z zespołu prasowego podlaskiej policji.

Policjanci przekazali też, że kierująca volkswagenem była trzeźwa. Szczegóły tego tragicznego wypadku wyjaśniają teraz funkcjonariusze. Z nieoficjalnych informacji przekazywanych przez lokalne media wynika, że matka miała wyjść na spacer z trojgiem dzieci. W pewnym momencie jedno z nich wyrwało się, przebiegło obok zaparkowanych samochodów i wybiegło na jezdnię, wprost pod koło volkswagena. 

Redakcja poleca

RadioZET.pl/poranny.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET