`

Koszmar nad wodą. 50-latek próbował ratować psa. Nie żyje

1 min. czytania
30.06.2023 11:04
Obserwuj nas na Google

Tragicznie zakończyła się akcja ratowania mężczyzny, który w Krakowie wskoczył do Wisły by ratować swojego psa. Udało się go odnaleźć, ale niestety już nie żył. - Była prowadzona resuscytacja krążeniowo-oddechowa, ale stwierdzono zgon - przekazał Wirtualnej Polsce rzecznik małopolskich strażaków.

Utonął w Wiśle
fot. Albin Marciniak/East News (zdjęcie poglądowe)

Do tragedii doszło w czwartek po południu w okolicach stopnia wodnego Przewóz w Krakowie. Ok. godz. 19 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który najprawdopodobniej próbował ratować swojego psa i nagle znalazł się w Wiśle.

Utonął, próbując ratować swojego psa

Właściciel czworonoga sam zaczął się topić. Gdy na miejsce przybyli przedstawiciele służb ratunkowych, natychmiast rozpoczęli akcję poszukiwawczą mężczyzny. Ostatecznie udało się go wyłowić z rzeki, ale niestety już nie żył.

Redakcja poleca

- Była prowadzona resuscytacja krążeniowo-oddechowa, ale stwierdzono zgon mężczyzny - przekazał w rozmowie z Wirtualną Polską mł. kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

WP podała, że zmarły miał ok. 50 lat. Teraz policja pod nadzorem prokuratury będzie ustalać przyczyny oraz dokładne okoliczności zdarzenia i śmierci mężczyzny.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Wirtualna Polska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET