`

Wójt pobity do nieprzytomności. "Bił także, gdy już leżałem na podłodze"

2 min. czytania
24.11.2023 18:03
Obserwuj nas na Google

Przed Sądem Rejonowym w Lidzbarku Warmińskim rozpoczął się proces Henryka S. oskarżonego m.in. o znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej tamtejszego wójta Fabiana Andrukajtisa. Pokrzywdzony samorządowiec został pobity do nieprzytomności przez właściciela lokalnej firmy przewozowej na balu charytatywnym. Tłem sporu miał być konflikt o wynik przetargu.

Lidzbark pobicie wójta
fot. screen Gmina Lidzbark Warmiński

Do pobicia wójta Lidzbarka Warmińskiego doszło w listopadzie 2022 r. podczas balu charytatywnego w tym mieście. Między Andrukajtisem a S. - właścicielem firmy przewozowej - doszło do kłótni, która zamieniła się w bójkę.

Według ustaleń prokuratury w trakcie balu oskarżony i pokrzywdzony rozmawiali ze sobą na temat jednego z rozstrzygniętych gminnych przetargów. W pewnym momencie doszło pomiędzy nimi do sprzeczki, w wyniku której Henryk S. uderzył wójta w twarz, a po przewróceniu jeszcze dwukrotnie uderzył go ręką w głowę.

Lidzbark. Wójt brutalnie pobity na balu. Ruszył proces

- Oskarżył mnie o przyjęcie łapówki i w pewnym momencie bez ostrzeżenia uderzył mnie w twarz. Bił mnie także kiedy już leżałem na podłodze i straciłem przytomność – opowiadał samorządowiec. Przed sądem przyznał, że brutalne pobicie na balu charytatywnym "wywróciło jego życie do góry nogami".

Redakcja poleca

Mimo że obrażenia spowodowały - jak określa to prawo - naruszenie czynności ciała na okres poniżej siedmiu dni, wójt przebywał na zwolnieniu lekarskim aż do kwietnia br. "Fakt" podał, że możliwym tłem sporu był wybór firmy przewozowej w gminnym przetargu. Urząd zdecydował się na inną ofertę, na przewoźnika spoza Lidzbarka. Przedsiębiorca nie mógł pogodzić się z tym rozstrzygnięciem.

- Oskarżony w pierwszym dniu procesu zaprzeczył, że znieważył i groził wójtowi gminy Lidzbark Warmiński. Częściowo przyznał się do naruszenia nietykalności pokrzywdzonego, wyjaśniając, że uderzył go tylko jeden raz otwartą ręką w głowę. Oskarżony w trakcie rozprawy przeprosił za to pokrzywdzonego - poinformował w piątek PAP rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Adam Barczak.

Na pierwszej rozprawie lidzbarski sąd przesłuchał kilkunastu świadków, w tym pokrzywdzonego wójta, który występuje w tej sprawie w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Andrukajtis przyjął przeprosiny, ale domaga się od sprawcy 30 tys. złotych zadośćuczynienia. Proces będzie kontynuowany 19 grudnia. Sąd planuje wówczas m.in. przesłuchanie świadka oraz biegłego.

Radio ZET/Fakt.pl/PAP - Marcin Boguszewski

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET