Łowcy głów schwytali poszukiwanego gwałciciela z Zabrza. "Był wyraźnie zaskoczony"
Śląska policja zatrzymała 32-letniego mieszkańca Zabrza ściganego listem gończym za gwałt. Mężczyznę namierzyli w Dąbrowie Górniczej funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób komendy wojewódzkiej w Katowicach, zwani łowcami głów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jaki sposób poszukiwany unikał odpowiedzialności karnej.
- Co przyczyniło się do zatrzymania przestępcy w Dąbrowie Górniczej.
- Którzy policjanci specjalizują się w łapaniu najgroźniejszych przestępców.
Policja zatrzymała gwałciciela z Zabrza. Był ścigany listem gończym
Jak podała w czwartek śląska policja, zatrzymany mieszkaniec Zabrza ścigany listem gończym za gwałt ma do odbycia karę dwóch lat więzienia. Do gwałtu doszło pod koniec marca 2023 r. w Zabrzu. 32-latek był ścigany od 10 grudnia 2025 r. listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Zabrzu.
"Za wszelką cenę próbował uniknąć odpowiedzialności karnej, zmieniając w tym celu miejsca zamieszkania oraz podając fałszywe adresy. Śląscy łowcy głów ustalili jednak, że mężczyzna może przebywać w Dąbrowie Górniczej. Właśnie tam na początku marca został przez nich namierzony i zatrzymany. Był wyraźnie zaskoczony działaniami policjantów, ale nie stawiał oporu" - opisywała komenda wojewódzka w Katowicach.
Policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Katowicach, zwani łowcami głów, zajmują się ustalaniem miejsca pobytu i zatrzymywaniem najgroźniejszych przestępców zarówno w kraju, jak i poza granicami. Działają często we współpracy z policjami innych państw.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET