Dowiedział się, że partnerka ma innego. Wtedy zrobił coś strasznego
37-letniemu Kamilowi M. z Lublina grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Mężczyzna zaatakował nożem 32-latka - nowego partnera swojej dziewczyny. Gdy kobieta oświadczyła, że postanowiła rozpocząć nowy związek, Kamil M. wpadł w furię i poważnie ranił swojego konkurenta.
Kamil M. nie mógł pogodzić się z faktem, że jego partnerka postanowiła zakończyć dotychczasowy związek i rozpocząć nowy, z innym mężczyzną. Krwawe sceny rozegrały się w Lublinie w ostatni weekend (20/21 maja).
31-letnia kobieta zdecydowała, że jej dotychczasowy partner musi wyprowadzić się z mieszkania. Na miejscu zjawiła się z nowym wybrankiem i koleżanką. Kamil M. w tym czasie spał będąc pod dużym wpływem alkoholu. Gdy 31-latka obudziła go i powiedziała, że to koniec i musi opuścić mieszkanie, mężczyzna wpadł w szał.
Lublin. 37-latek zaatakował nożem, ofiara jest w ciężkim stanie
Jak pisze Fakt.pl, Kamil M. chwycił za noż i zaczął dźgać swojego konkurenta. 32-letni Grzegorz K. zalał się krwią. Gdy trafił do szpitala, lekarze określili jego stan jako krytyczny. Mężczyzna przeszedł operację, ale ciągle jego stan jest bardzo poważny.
Kamil M. uciekł z mieszkania, ale szybko został namierzony przez policję. - 37-latek został doprowadzony do prokuratury przez policjantów. Tam usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa - przekazał nadkomisarz Kamil Gołębiowski, oficer prasowy KMP w Lublinie.
- Na wniosek śledczych, mężczyzna został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Podejrzanemu grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności - wyjaśnił policjant.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET