Znana ginekolożka przed sądem za pomocnictwo w aborcji. "Jestem prześladowana od lat"
W czwartek 17 października dr Maria Kubisa zasiadła na ławie oskarżonych. O ginekolożce usłyszała cała Polska, kiedy na początku 2023 roku do jej gabinetu w Szczecinie weszli agenci CBA. Kobieta jest oskarżona m.in. o pomocnictwo w przerywaniu ciąży.
- 11 zdjęć Zobacz galerię
W Szczecinie ruszył proces dr Marii Kubisy
W czwartek przed Sądem Okręgowym w Szczecinie rozpoczął się proces ginekolożki Marii Kubisy oskarżonej o pomocnictwo w przerywaniu ciąży. Do jej prywatnego gabinetu w styczniu 2023 r. wkroczyli uzbrojeni agenci CBA. - Pani doktor nie przyznaje się do winy, ponieważ nie popełniła zarzucanych jej czynów - mówi PAP Pełnomocnik lekarki mec. Rafał Gawęcki.
Jak dodał, ginekolożka złoży w czwartek wyjaśnienia. - Będą również przesłuchane kobiety, które wcześniej złożył zeznania - tłumaczy pełnomocnik lekarki. To osoby, którym, według prokuratury, lekarka pomogła w usuwaniu ciąży. - Pani doktor nie popełniła przestępstwa. Tylko wyrok uniewinniający będzie dla nas satysfakcjonujący - dodaje mec. Gawęcki. Pełnomocnik lekarki poinformował PAP, że jego klientka wyraża zgodę na publikację pełnego nazwiska.
O co jest oskarżona ginekolożka?
Prokuratura Regionalna w Szczecinie w lutym skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko doktor Marii Kubisie. - Akt oskarżenia obejmuje sześć czynów z art. 152 par. 2 KK. Przedmiotem każdego z tych czynów jest pomocnictwo do przerwania ciąży w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - przekazuje rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Szczecinie Marcin Lorenc. Jak dodał, te sześć czynów to sześć przypadków kobiet w ciąży, które - jak ustalili śledczy - ani nie padły ofiarą przestępstwa, ani nie znajdowały się w szczególnie trudnej sytuacji osobistej, ani nie zostało stwierdzone, że urodzenie zagrażałoby ich życiu lub życiu dziecka. Nie stwierdzone zostały też żadne wady płodów.
Szczecińska ginekolożka, według śledczych, miała sprzedawać kobietom środki poronne, za co grozi do trzech lat więzienia. Kobiety, które miały je nabyć, nie będą podlegały odpowiedzialności karnej. Maria Kubisa prowadzi w Szczecinie prywatny gabinet lekarski, pracuje w szpitalu w Nowogardzie, jest też ordynatorką oddziału ginekologii w szpitalu w przygranicznym Prenzlau.
Kobiety protestowały przed sądem w Szczecinie
Przed budynkiem Sądu Okręgowego w Szczecinie przeciwko procesowi protestowały kobiety, wśród których znalazły się m.in. pacjentki dr Marii Kubisy. - Chcę wyrazić wsparcie moralne dla mojej doktor, która mnie prowadziła wiele lat. Jest osobą, na której można zawsze polegać, wspiera swoje pacjentki i dzisiaj czas nadszedł, żebyśmy ją wsparły. Moje dziecko zawdzięcza życie pani doktor, gdyby nie ona, to bym nie miała syna, który teraz ma prawie 17 lat. Doktor Kubisa zawsze stoi po stronie pacjentek. To nasz moralny obowiązek, by tu być - mówi jedna z pacjentek oskarżonej ginekolożki lokalnemu Twojemu Radiu.
O procesie wypowiedziała się również sama oskarżona. Według niej, mimo zmiany władzy, prawo dotyczące dostępu do wykonywania zabiegu przerywania ciąży się nie zmieniło. - Jestem prześladowana od wielu lat, więc to się tak naprawdę nic nie zmienia, bo jakby sięgnąć do tyłu, od około 20 lat, jak mam praktykę, to ciągle są do mnie "jakieś ale", to policja przeszukuje, to dokumentacje zabierają, tak że w zasadzie nic się nie zmieniło. Liczyłam, że może wreszcie kobiety odzyskają prawa, ale widać, nie ma takiej woli. Powiem szczerze, że jest to dla mnie duży stres, ale jak widzę wsparcie moich pacjentek i to, co demonstrują, to naprawdę czuję się dobrze - dodaje dr Maria Kubisa cytowana przez Twoje Radio.
Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"
Źródło: Radio ZET/ PAP/ Twoje Radio