`

Zaniedbane niemowlę w pustostanie. Obok koczował poszukiwany 49-latek

2 min. czytania
23.06.2023 20:43
Obserwuj nas na Google

W opuszczonym budynku w pobliżu lasu w gminie Strzegowo pod Mławą ukrywał się 49-latek poszukiwany listem gończym. Wraz z nim przebywała jego 36-letnia partnerka z 10-miesięczną córką. Kobieta i mężczyzna zostali zatrzymani przez policję. Byli pijani. Dziecko było zaniedbane. Trafiło do szpitala.

niemowlę w pustostanie
fot. Shutterstock

Jak przekazała w piątek rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Mławie asp. szt. Anna Pawłowska, informację o matce z niemowlęciem "koczującej w pustostanie" funkcjonariusze uzyskali we współpracy z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Strzegowie - na miejscu okazało się, że wraz z kobietą przebywa poszukiwany listem gończym mężczyzna. Oboje byli w stanie upojenia alkoholowego.

Podczas interwencji 36-letnia matka 10-miesięcznej dziewczynki miała ponad 3,6 promila alkoholu w organizmie, natomiast jej 49-letni partner ponad 3,4 promila. Oboje zostali zatrzymani.

Redakcja poleca

Poszukiwany 49-latek koczował w pustostanie. Obok znaleziono niemowlę

Z ustaleń policji wynika, że w opuszczonym budynku kobieta i mężczyzna urządzili sobie tymczasowe mieszkanie, jednak nie było tam prądu i wody, a w pomieszczeniach panował bałagan - widać było m.in. porozrzucane butelki i puszki po alkoholu.

- W busie zaparkowanym w pobliżu pustostanu funkcjonariusze odnaleźli kobietę z dzieckiem na ręku oraz mężczyznę. Dziecko było brudne, bardzo zaniedbane - podkreśliła asp. szt. Pawłowska. Jak dodała, po zatrzymani matki i jej partnera, 10-miesięczna dziewczynka została przewieziona przez pogotowie ratunkowe do szpitala w Mławie.

- Okazało się, że zatrzymany 49-letni mężczyzna ukrywał się w opuszczonym budynku przed wymiarem sprawiedliwości. Był poszukiwany listem gończym oraz nakazem doprowadzenia przed Sąd Rejonowy w Biskupcu - podkreśliła rzeczniczka mławskiej policji.

Jak wyjaśniła, po interwencji 49-latek został przewieziony do aresztu śledczego, natomiast 36-latce przedstawiono zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia, za co grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności. W sprawie trwają dalsze czynności policji - zaznaczyła asp. szt. Pawłowska.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ Michał Budkiewicz (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET