Młody działacz partii Ziobry zatrzymany. Policja wyprowadziła go ze szkoły
Według mediów 19-letni Klaudiusz B., który dopuścił się włamania i kradzieży około 44 tys. złotych, był działaczem Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry. Mężczyzna został wyprowadzony przez policję ze szkoły. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Jacek Ozdoba, rzecznik ugrupowania, zapewnił, że "zerwą wszystkie kontakty z tym działaczem".
Policjanci z Białej Podlaskiej poinformowali o interwencji wobec 19-letniego mieszkańca. Jak czytamy w komunikacie, wszystko zaczęło się w połowie stycznia 2024 roku. Wówczas na komendę zgłosił się 38-latek. "Mężczyzna oświadczył, że nieznany sprawca włamał się do pokoju, który wynajmuje i ukradł z niego dokumenty oraz pieniądze w różnej walucie - w sumie ponad 44 tys. złotych".
Biała Podlaska. 19-latek ukradł sporą sumę
Poszkodowany powiedział funkcjonariuszom, że kilka dni wcześniej pożyczył klucze koledze, który wynajmuje pokój obok. "Dał mu cały pęk, w którym znajdował się również klucz do pokoju. Zdaniem zgłaszającego młodzieniec zniknął z kluczami i wrócił dopiero po około pół godziny". Powiedział też, że 19-latek wiedział, że posiada w pokoju gotówkę.
Policjanci szybko dotarli do 19-latka, który - jak wszystko wskazywało - był odpowiedzialny za kradzież. "W trakcie prowadzonych czynności zatrzymali podejrzanego o udział we włamaniu 19-latka, zabezpieczyli też cześć skradzionej gotówki. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu" - przekazała nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP Biała Podlaska.
Dodała też, że 19-latek przyznał się do winy. "W rozmowie z mundurowymi przyznał, że kilkukrotnie pożyczał klucz, gdy za każdym razem kolega przekazywał mu cały pęk. Postanowił to wykorzystać i dorobić klucz do drzwi jego pokoju. Gotówkę natomiast w większości wydać miał na zwrot długów" - poinformowała. Podkreśliła też, że 19-latek usłyszał też zarzut znieważenia dyrektora szkoły, to której uczęszcza. Teraz 19-latkowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
"To działacz partii Zbigniewa Ziobry"
Okazuje się, że 19-latek był powiązany ze światem polityki. TVN24 podaje, że Klaudiusz B. jest działaczem Suwerennej Polski, czyli ugrupowania kierowanego przez - niegdyś prokuratora generalnego - Zbigniewa Ziobrę. Miał też działać, a ostatnio zostać przewodniczącym Młodzieżowej Rady Sprawiedliwości, powołanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości.
"Dziękuję za powierzone mi zaufanie panie ministrze Ziobro oraz gwarantuję, że będę aktywnie działał na rzecz wymiaru sprawiedliwości, kształtowania nowego społeczeństwa i edukacji prawnej w Polsce - pisał w mediach społecznościowych 19-latek.
Według Jacka Ozdoby, rzecznika Suwerennej Polski, który skomentował całą sprawę "współpraca z 19-latkiem ustała miesiące temu". - W żadnej partii, szczególnie naszej, nie ma miejsca dla osób łamiących prawo. Dlatego zerwiemy wszystkie relacje z tym działaczem - powiedział.
Źródło: Radio ZET/TVN24/Policja
- Tusk reaguje na ruch Dudy. "Możemy wszystko powiedzieć"
- Adam Szejnfeld: Obajtek nie został odwołany, ustalili to sobie, żeby dostał bańkę więcej odprawy
- Obajtek mówił o honorze. Eksperci: Złamał słowo, by otrzymać wielkie pieniądze
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET