Fajerwerki i chaos podczas finału WOŚP w Rumi. Policja bada sprawę, miasto przeprasza

2 min. czytania
29.01.2024 11:49
Obserwuj nas na Google

Media obiegło nagranie z finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Rumi (woj. pomorskie), gdzie w hali pełnej ludzi odpalono fajerwerki. Wirtualna Polska podaje, że sprawą zajmuje się już policja, która prowadzi odpowiednie czynności.

Fajerwerki w hali na finale WOŚP
fot. Twitter/@thepolandnews_, Facebook/Miasto Rumia

32. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już za nami. Do tej pory zebrano ponad 175 milionów złotych, ostateczną kwotę poznamy za kilka tygodni. Kontrowersje wzbudzają wydarzenia z finału WOŚP w Rumi, gdzie odpalono fajerwerki w hali wypełnionej ludźmi.

Rumia. Fajerwerki w hali na finale WOŚP. Jest komentarz policji

Wszystko rozegrało się o godzinie 20:00 w hali sportowej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji podczas tradycyjnego światełka do nieba. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie - widać na nim, jak przed sceną odpalono fajerwerki. Te zaczęły wybuchać, a na hali zapanowała panika. 

- To było straszne. Mam nadzieje, że państwo jesteście bezpieczni i nikomu nic się nie stało - powiedział prowadzący imprezę, który starał się zapanować nad sytuacją. 

Redakcja poleca

Wirtuala Polska podaje, że sprawą zajmuje się już pomorska policja. Wiadomo, że funkcjonariusze zabezpieczyli już materiał filmowy, który pojawił się w mediach społecznościowych. - Na tej podstawie funkcjonariusze zainicjowali czynności służbowe w niezbędnym zakresie w kierunku art. 160 Kodeksu karnego tj. spowodowania narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - przekazała w rozmowie z Wirtualną Polską asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie. Dodała, że za ten czyn grozi do trzech lat pozbawienia wolności. 

Miasto: Odpowiedzialni poniosą konsekwencje. Wystosowano przeprosiny

Do sprawy odniosło się też miasto Rumia, które opublikowało w mediach społecznościowych oświadczenie. "Organizatorem finału WOŚP był Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Rumi. Urząd Miasta Rumi wezwał w trybie pilnym szefa miejskiej sztabu WOŚP do złożenia wyjaśnień, a organizator został zobowiązany do współpracy ze służbami" - czytamy.

"W jednostce prowadzona jest szczegółowa kontrola, a osoby odpowiedzialne za przygotowanie tej części programu poniosą konsekwencje. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, jednak taki incydent nigdy nie powinien się wydarzyć" - dodano w oświadczeniu. 

Miasto jednocześnie przeprosiło uczestników imprezy za narażenie ich na niebezpieczeństwo. ". Jest nam bardzo przykro, że ta sytuacja miała miejsce. Mimo wszystko prosimy, aby nie postrzegać całego miejskiego finału WOŚP przez pryzmat tego zdarzenia" - podano. 

"W pracę mającego blisko 20-letnie doświadczenie sztabu zaangażowanych było kilkudziesięciu wolontariuszy, którzy kwestowali od samego rana, a setki mieszkańców zdecydowało się wesprzeć szczytny cel, jakim jest zakup przez Fundację sprzętu do diagnozowania, monitorowania i rehabilitacji chorób płuc pacjentów na oddziałach pulmonologicznych dla dzieci i dorosłych" - dodano.

Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET