Dobre wieści z kopalni Rydułtowy. Odnaleziono ostatniego górnika
Górnik poszukiwany od czwartku po wstrząsie w kopalni Rydułtowy żyje. Dobre wieści przekazał Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach. - Jest w stanie komunikatywnym z kontaktem. Został opatrzony przez lekarza. Dalsze badania odbędą się, gdy zostanie wystransportowany - powiedział prezes PGG Leszek Pietraszek.
Akcja w kopalni Rydułtowy. Odnaleziono ostatniego górnika
Około godziny 15:30 rozpoczęła się konferencja prasowej, na której Leszek Pietraszek, prezes PGG przekazał, że około godziny 14:00 poszukiwany od czwartku górnik został odnaleziony.
- Jest w stanie komunikatywnym z kontaktem. Został opatrzony przez lekarza. Dalsze badania odbędą się, gdy zostanie wystransportowany - powiedział Pietraszek.
Odnaleziony górnik ma 32-lata i jest sztygarem oddziału elektrycznego. Na mężczyznę czeka śmigłowiec LPR. Według PGG górnik zostanie przetransportowany na powierzchnię za ok. dwie godziny.
"Supertrudne" warunki akcji ratunkowej
Głos zabrał też prezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego Mirosław Bagiński. Ten wyjaśnił, że poszukiwany od kilku dni górnik znajdował się w chodniku 6. - Niedaleko od telefonu, z którego prowadzona była rozmowa w chwili zdarzenia w kopalni - powiedział.
Leszek Pietraszek podziękował wszystkim ratownikom, którzy prowadzili akcję - tę określił jako przebiegającą w "superniebezpiecznych i supertrudnych warunkach". Wyraził też ubolewanie z powodu śmierci jednego z górników. - Na pewno zadbamy o jego bliskich, rodzinę. Spróbujemy im jakoś pomóc w tym trudnym momencie - mówił.
Wstrząs w kopalni Rydułtowy
Do silnego wstrząsu w kopalni Rydułtowy doszło w czwartek o godz. 8.16. W zagrożonym rejonie 1150 m pod ziemią było 78 górników, którzy prowadzili prace konserwacyjne maszyn i urządzeń. 76 z nich zostało wycofanych, 17 trafiło do szpitali. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, część poszkodowanych jeszcze tego samego dnia wróciła do domów.
Od czwartkowego rana trwało poszukiwanie dwóch pozostałych górników. Późnym popołudniem tego dnia prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa przekazał informację o zlokalizowaniu jednego z nich, wieczorem PGG przekazała informację o śmierci mężczyzny
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET