Duże wsparcie dla polskiej armii. MON podpisało dwie ważne umowy

2 min. czytania
05.08.2024 12:57
Obserwuj nas na Google

Wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda podpisał w poniedziałek dwie umowy offsetowe z firmami Boeing i General Electric w związku z zakupem śmigłowców AH-64E Apache. Według niego w realny sposób wzmocnią one bezpieczeństwo naszego państwa.

MON
fot. Wiceszef MON Paweł Bejda, Filip Naumienko/REPORTER

Wiceszef MON podpisał dwie umowy. Chodzi o śmigłowce

Umowa z Boeingiem opiewa na wartość ok. 400 mln zł, zaś z General Electric - na ok. 530 mln zł. Obie podpisał w poniedziałek wiceszef MON Paweł Bejda. Kontrakty przewidują naprawy podzespołów w WZL 1 w Łodzi i Dęblinie oraz serwisy i szkolenia inżynierów do obsługi śmigłowców w WAT. - To jest niezwykła szansa dla regionu [...] i też dla Wojskowej Akademii Technicznej - podkreślił polityk PSL.

Redakcja poleca

Wiceminister obrony narodowej dziękował jednocześnie amerykańskiemu Kongresowi, bo to on musiał wyrazić zgodę, by rozpocząć negocjacje w celu pozyskania śmigłowców. Jak podkreślił, umowy "w realny sposób wzmocnią bezpieczeństwo naszego państwa".

Zakup 96 śmigłowców szturmowych AH-64E Apache w wersji Guardian zapowiedział w 2022 roku ówczesny szef MON Mariusz Błaszczak. Do tej pory nie podpisano jednak umowy na dostawę tych maszyn. W sierpniu 2023 roku zgodę na ich sprzedaż do Polski wyraził amerykański Departament Stanu, a następnie Kongres. Wtedy podpisano też pierwsze umowy offsetowe z firmą Lockheed Martin, dotyczące m.in. serwisowania radarów do śmigłowców i systemów naprowadzania rakiet.

Śmigłowce produkcji Boeinga AH-64E Apache to podstawowe śmigłowce szturmowe używane od lat 80. XX w. przez armię amerykańską. Ich zadaniem jest przede wszystkim wsparcie wojska na ziemi - np. sił pancernych - poprzez niszczenie naziemnych celów przeciwnika za pomocą szerokiej gamy uzbrojenia, w tym działka automatycznego M230 i rakiet powietrze-ziemia Hellfire.

Źródło: Radio ZET/PAP/X (Twitter)

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET