Henryk wyszedł z domu i zniknął. 73-latek wymaga specjalistycznej opieki lekarskiej
Henryk Grzonkowski zaginął w Toruniu. 73-latek wyszedł z domu w niedzielę i do dziś nie ma z nim żadnego kontaktu. Mężczyzna wymaga specjalistycznej opieki lekarskiej.
Henryk Grzonkowski zaginął. Policja z Torunia wydała komunikat
Henryk Grzonkowski ostatni raz widziany był w niedzielę 4 sierpnia. Wyszedł z domu i do dziś nie nawiązał kontaktu z rodziną. Toruńska policja wydała komunikat o prowadzonych poszukiwaniach 73-latka. "Osoby, które znają jego miejsce pobytu, proszone są o przekazanie informacji" - apelują mundurowi. Sprawę prowadzą funkcjonariusze z komisariatu Toruń-Śródmieście.
Policja podaje rysopis zaginionego Henryka Grzonkowskiego:
- 172 cm wzrostu,
- krótkie, siwe włosy,
- brązowe oczy,
- szczupła budowa ciała,
- blizna na czole.
W chwili zaginięcia 73-latek ubrany był w białą koszulkę, granatową kurtkę typu wiatrówka, jeansy z pomarańczowymi szelkami oraz czarne buty. Mężczyzna porusza się o lasce. Trwają jego pilne poszukiwania. Zaginiony wymaga bowiem specjalistycznej opieki lekarskiej.
"Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu Henryka Grzonkowskiego, proszone są o kontakt z dyżurnym komisariatu na toruńskim Śródmieściu pod numerem tel. 47 754 24 52 lub 47 754 24 07, bądź dzwoniąc na numer alarmowy 112" - apeluje toruńska policja. Informacje można przekazywać także mailowo na adres: dyzurny-torun-srodmiescie@bg.policja.gov.pl.
Źródło: Radio ZET / Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET