"Nie wolno nam do tego dopuścić". Abp Jędraszewski ostrzega przed "deprawacją"
Abp Marek Jędraszewski w liście skierowanym w niedzielę z okazji rozpoczynającego się adwentu apelował, aby nie wstydzić się krzyża i aby go bronić. Metropolita krakowski orzekł również, "że wraz z ideą, tak bardzo sprzeczną z naszą narodową tradycją, planuje się ograniczyć nauczanie religii w szkołach", a nowy przedmiot - edukację zdrowotną - nazwał "deprawującym dzieci".
Początek adwentu. Abp Marek Jędraszewski zwrócił się do wiernych
Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w liście skierowanym w niedzielę do wiernych archidiecezji na rozpoczynający się adwent wezwał do obrony krzyża w urzędach i przestrzeni publicznej oraz lekcji religii w szkołach. Duchowny przypomniał, że w Święto Świętej Rodziny 29 grudnia do katedr uroczyście zostaną wniesione krzyże, które mają dla diecezji szczególne znaczenie historyczne lub artystyczne i pozostaną w świątyniach przez cały rok.
Do katedry wawelskiej zostanie wniesiona replika krzyża z Nowej Huty, którego w 1960 roku bronili przed komunistami mieszkańcy wraz z biskupem Karolem Wojtyłą. "Chcemy w ten sposób nie tylko przypomnieć dramatyczne, a równocześnie budzące nadzieje wydarzenia sprzed 64 lat, ale także nawiązać do słów, które św. Jan Paweł II Wielki wygłosił dnia 4 czerwca 1997 roku w Zakopanem” - napisał Jędraszewski.
Duchowny ostrzega przed "deprawacją"
Papież zaapelował wówczas, aby nie wstydzić się krzyża i aby go bronić. Dziękował również za przywrócenie krzyża do szkół, urzędów publicznych i szpitali. - Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie - mówił wówczas Jan Paweł II.
Według arcybiskupa tamte słowa są aktualne, ponieważ "w niektórych urzędach naszego kraju postanowiono usuwać krzyże z przestrzeni publicznej w imię tzw. świeckiego państwa". Metropolita krakowski stwierdził również, "że wraz z tą ideą, tak bardzo sprzeczną z naszą narodową tradycją, planuje się ograniczyć nauczanie religii w szkołach, a równocześnie wprowadzić obowiązkowy dla wszystkich uczniów przedmiot, w programie którego w imię zdrowia będzie się deprawowało umysły i sumienia już nawet małych dzieci". "Nie wolno nam do tego dopuścić” - zaapelował Jędraszewski i ocenił, że łamane jest konstytucyjne prawo rodziców do wychowania dzieci, a także łamane są inne prawa w kraju.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET