Niezwykły projekt polskiej uczelni. Studenci mogą zarobić i zdobyć doświadczenie

3 min. czytania
01.04.2025 21:37
Obserwuj nas na Google

Założenia programu "Student Asystentem Lekarza", którego pilotaż uruchamiają właśnie Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu (UMW) i Uniwersytecki Szpital Kliniczny (USK), są proste. Studenci mają zdobyć doświadczenie i zobaczyć, jak w praktyce będzie wyglądać ich praca. - Dla mnie był to jeden z ważniejszych postulatów do realizacji - przyznaje dr hab. Robert Zymliński, prof. UMW, który od kilku miesięcy pełni funkcję dziekana Wydziału Lekarskiego. 

Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu
fot. Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu
  • Wrocławska uczelnia ogłosiła start specjalnego programu "Student Asystentem Lekarza"
  • Studenci wesprą lekarzy w codziennych obowiązkach, a przy okazji podreperują studencki budżet
  • Podczas rekrutacji pod uwagę będzie brany szereg różnych czynników

Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu ogłasza nowy projekt

Program skierowany jest do studentów IV-VI roku kierunku lekarskiego UMW. Wezmą w nim udział: Instytut Chorób Serca, Klinika Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej, Klinika Nefrologii, Medycyny Transplantacyjnej i Chorób Wewnętrznych, Klinika Neurologii oraz Szpitalny Oddział Ratunkowy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Wiadomo już jednak, że inne oddziały także są zainteresowane współpracą z przyszłymi lekarzami. Założenia programu są proste. Studenci wesprą lekarzy w codziennych obowiązkach, a przy okazji podreperują studencki budżet. Ponadto zdobędą doświadczenie i zobaczą, jak w przyszłości będzie wyglądać ich praca. 

- O takiej formie włączenia studentów w pracę naszego szpitala mówiliśmy od jakiegoś czasu. Dla mnie był to jeden z ważniejszych postulatów do realizacji. Po pierwsze dlatego, że sami studenci wielokrotnie podkreślali, że chcieliby mieć taką możliwość, a po drugie jako lekarz wiem, że bezpośrednia praca na oddziale jest bezcenna i idealnie uzupełnia wiedzę przekazywaną na zajęciach - podkreśla dr hab. Robert Zymliński, prof. UMW, cytowany w komunikacie uczelni.

Studenci będą mogli sobie dorobić. "Zostaną najlepsi"

Jak zaznacza dr hab. Robert Zymliński, studenci będą mogli również zarobić - szpital przewidział bowiem wynagrodzenia. - Dzięki temu nie będą musieli wybierać między pracą zarobkową a taką, która wzmocni ich kompetencje w zawodzie lekarza - podkreśla. Program składa się z dwóch etapów. Na początku jest wolontariat. Wówczas każda klinika, biorąca udział w projekcie, przyjmie pięć osób. Okres ten ma przygotować młode osoby do zatrudnienia. "Dodatkowo i student, i jego szpitalny opiekun ocenią, czy współpraca ich zadowala i czy chcą ją kontynuować. Jeśli odpowiedź obu stron będzie twierdząca, trzy osoby otrzymają ofertę pracy na umowę zlecenie. W szpitalu zostaną więc najlepsi" - podkreśla uczelnia w komunikacie. 

Redakcja poleca

Podczas rekrutacji pod uwagę będzie brany szereg różnych czynników. Na liście jest m.in. średnia ocen z toku studiów, działalność naukowa (tj. czynny udział w konferencjach czy publikacje w czasopismach), aktywna działalność w studenckim kole naukowym lub organizacji działającej na uczelni oraz wcześniejsza działalność wolontariacka w USK. - Zasady programu opracowali sami studenci, oddaliśmy im decyzyjność jako osobom najbardziej zainteresowanym inicjatywą - podkreśla dr hab. Robert Zymliński.

Zainteresowanie było bardzo duże

Zainteresowanie projektem i zaangażowanie było bardzo duże. Zakres obowiązków przygotuje przyszłych lekarzy do pracy zawodowej, zapewni im zdobycie klinicznego doświadczenia oraz zapoznanie się z organizacją pracy w szpitalu. "Do zadań asystentów będzie należała m.in. praca z dokumentacją medyczną, wystawianie skierowań i zwolnień lekarskich (po uzyskaniu stosownych uprawnień), obsługa systemów informatycznych czy udzielanie informacji i wsparcia logistycznego pacjentom" - informuje wrocławska uczelnia. 

- W pracy lekarza istotna jest nie tylko wiedza, ale również praktyka i zaangażowanie. Z tych też powodów w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym podjęliśmy się organizacji i poprowadzenia programu "Student Asystentem Lekarza", który pozwoli młodym adeptom medycyny stanąć ramię w ramię z naszymi ekspertami i doświadczyć prawdziwej pracy na oddziałach - wyjaśnia dr Marcin Drozd, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. - Nie szukamy biernych obserwatorów, szukamy ludzi gotowych do działania i nauki. Chcemy, aby studenci Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu nie tylko zdobywali cenne doświadczenie, ale także stali się realnym wsparciem dla lekarzy i pacjentów - dodaje.

Źródło: Radio ZET/UMW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET