Nowe oświadczenie szpitala po śmierci ciężarnej Doroty szokuje. "Rozumiała sytuację"
Szpital w Nowym Targu wydał nowe oświadczenie w sprawie śmierci w tej placówce ciężarnej 33-latki. Kobieta zmarła wskutek wstrząsu septycznego, po tym, jak płód obumarł w jej łonie. Lecznica w krótkim komunikacie zaznacza, że kobieta „była informowana o swoim zdrowiu” i „rozumiała sytuację”. - Prosimy nie ferować wyroków – zaznaczył szpital.
Śmierć ciężarnej Doroty w szpitalu w Nowym Targu jest kolejną tragedią tego typu, która wstrząsnęła krajem w ostatnich miesiącach. W środę 14 czerwca na ulicach miast i miejscowości tysiące ludzi protestowały przeciw zaostrzonemu prawu aborcyjnemu i realiach panujących w szpitalach.
Rodzina zmarłej Doroty przekazała, że lekarze zwlekali z podjęciem aborcji u pacjentki, mimo odpłynięcia u niej wód płodowych. Najpierw zmarł płód, co wykazało badanie USG, a potem kobieta. – Wszystko było utrzymywane w duchu dawania nadziei, przekonywania, że wszystko będzie dobrze. W ogóle nie było mowy o tym, że ona może stracić ciążę. A co dopiero życie – mówiła Wirtualnej Polsce Ilona Adamczyk, kuzynka zmarłej pani Doroty.
Śmierć ciężarnej Doroty. Szpital wydał zadziwiające oświadczenie
Szpital w Nowym Targu wydał w środę nowe oświadczenie w tej sprawie. Dyrekcja i pracownicy szpitala ponownie składają wyrazy współczucia rodzinie i bliskim ciężarnej pacjentki. W ogólnikowy sposób medycy przekonują, że pacjentka była pod dobrą opieką.
„Pacjentka przez cały pobyt była otaczana opieką i troską ze strony pracowników. Była również informowana o stanie zdrowia swoim i dziecka. Rozumiała sytuację, jako osoba zawodowo związana ze środowiskiem medycznym. Zadbaliśmy o to, by zarówno ona, jak i rodzina, otrzymała wsparcie ze strony psychologa” – czytamy.
Szpital zaznacza, że jest to "trudna sytuacja". "Zależy nam na tym, żeby sprawę wyjaśnić, o czym mówimy od samego początku. Prosimy też, by nie ferować wyroków przed ostatecznym zbadaniem i wyjaśnieniem przyczyny tej tragedii" – podsumował Podhalański Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II w Nowym Targu.
PiS: Aborcja dopuszczalna przy zagrożeniu życia kobiety
Rządzący tłumaczą, że w przypadkach zagrożenia zdrowia i życia kobiety wciąż jest dopuszczalna aborcja, a wiązanie tragicznych historii z zaostrzeniem prawa aborcyjnego w 2020 roku określają manipulacją i propagandą. Mówił o tym w środę sam Jarosław Kaczyński.
W czwartek rzecznik PiS Rafał Bochenek wypowiedział się na Twitterze w podobnym tonie. „Na podstawie obowiązujących przepisów prawa, w przypadku zagrożenia, lekarz zawsze ma OBOWIĄZEK ratowania życia i zdrowia kobiet w ciąży. Jeżeli tego nie robi, to łamie prawo! Od lat te przepisy są niezmienione” – przekazał. I przytoczył statystykę według której „to w czasach PO-PSL najwięcej było zgonów okołoporodowych kobiet”.
RadioZET.pl/Podhalański Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II w Nowym Targu - Facebook/Rafał Bochenek Twitter
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET