Podejrzenie przypadku cholery w Polsce. Nowe informacje ws. pacjentki

2 min. czytania
20.07.2025 14:27
Obserwuj nas na Google

- U pacjentki ze Stargardu wykryto bakterię cholery, a badania toksyny cholery są w toku. W związku z tym jest to osoba z podejrzeniem cholery. Dopiero wykrycie toksyny pozwala na rozpoznanie zakażenia - poinformował w niedzielę prof. Miłosz Parczewski, konsultant krajowy ds. chorób zakaźnych.

Cholera
fot. Karolina Adamska/East News (zdjęcie ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie objawy ma cholera i jak się ją leczy.
  • Dlaczego kwarantanną objęto ponad 20 osób w Stargardzie.
  • Co umożliwia ostateczne rozpoznanie zakażenia cholerą.
  • Które instytucje przekazały aktualizacje dotyczące pacjentki z podejrzeniem cholery.

Cholera w Polsce. Nowe informacje ws. pacjentki ze Stargardu

Główny inspektor sanitarny dr Paweł Grzesiowski informował w niedzielę rano, że w Stargardzie (woj. zachodniopomorskie)  zdiagnozowano u starszej kobiety cholerę. Kobieta miała m.in. ciężką biegunkę. Zaznaczył, że kobieta nie opuszczała kraju. Obecnie na kwarantannie przebywa ponad 20 osób, które miały kontakt z chorą.

Nieco inne informacje przekazał po południu prof. Miłosz Parczewski, konsultant krajowy ds. chorób zakaźnych, z Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie. To w tej placówce leczona jest pacjentka.

Redakcja poleca

- U pacjentki ze Stargardu wykryto bakterię cholery, a badania toksyny cholery są w toku. W związku z tym jest to osoba z podejrzeniem cholery, ale dopiero wykrycie toksyny pozwala na rozpoznanie zakażenia - powiedział lekarz. Poinformował, że w ciągu kilku dni znane będą wyniki na obecność toksyny. 

Cholera - co to za choroba? Jakie są jej objawy?

Cholera jest wysoce zakaźną chorobą wywoływaną przez bakterię - przecinkowca cholery. Szerzy się epidemicznie poprzez wodę zakażaną przez chorych i nosicieli. Jej głównym objawem jest ostra, wodnista biegunka i wymioty prowadzące do odwodnienia organizmu.

Bez odpowiedniej terapii choroba ta może w ciągu zaledwie kilkunastu godzin doprowadzić do śmierci. Cholerę leczy się antybiotykami i intensywnym, jak i również dożylnym nawadnianiem.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET