Polscy żołnierze lecą do Libanu. Misja znacznie bardziej niebezpieczna

2 min. czytania
21.03.2025 15:12
Obserwuj nas na Google

- Obawa jest zawsze, najważniejsze, że mamy na mundurach niebieskie naszywki, co nas chroni - mówiła w rozmowie z reporterem Radia ZET Miłoszem Gocłowskim jedna z żołnierek 12. Brygady Zmechanizowanej im. gen. broni Józefa Hallera ze Szczecina, która udaje się na misję do Libanu. Do niedawna polscy żołnierze nie mieli tam zbyt wiele do roboty, ale obecnie, kiedy sytuacja między Libanem a Izraelem stała się napięta, misją jest znacznie bardziej niebezpieczna.

Polscy żołnierze lecą do Libanu
fot. DOMIN/AGENCJA SE/East News
  • Żołnierze z 12. Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina lecą do Libanu
  • To 11. zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Libanie
  • - Obawa jest zawsze, najważniejsze, że mamy na mundurach niebieskie naszywki - mówi w rozmowie z Radiem ZET jedna z żołnierek

Polscy żołnierze lecą do Libanu

Ćwierć tysiąca żołnierzy z 12. Brygady Zmechanizowanej im. gen. broni Józefa Hallera ze Szczecina jedzie do Libanu, gdzie w poniedziałek rozpoczyna się 11. zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Libanie. Żołnierze mają za zadanie zabezpieczać przygraniczne tereny między Libanem a Izraelem.

Jeszcze do niedawna polski kontyngent nie miał tam zbyt wiele do roboty. Jednak obecnie, kiedy sytuacja między tymi dwoma państwami jest bardzo napięta, misja stała się znacznie bardziej niebezpieczna. Jednak, jak zapewniali jadący do Libanu żołnierze w rozmowie z reporterem Radia ZET Miłoszem Gocłowski, strach nikogo nie obleciał i nikt nie zrezygnował z wyjazdu.

Redakcja poleca

- Nie ma już obaw, to nie jest moja pierwsza misja – mówi jeden z żołnierzy, którzy lecą do Libanu. - W domu radości nie było. Żona została z dwójką dzieci, tak że pewnie będzie miała więcej roboty ode mnie – dodał, pytany o to, jak na jego wyjazd zapatruje się rodzina.

- Obawa jest zawsze, najważniejsze, że mamy na mundurach niebieskie naszywki, co nas chroni – stwierdziła z kolei jedna z żołnierek, która także udaje się na misję do Libanu. Zmiana polskich żołnierzy, według planu, ma potrwać pół roku. Kolejną także ma zabezpieczać 12 Brygada Zmechanizowana ze Szczecina.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET