Polska poderwała myśliwce. Jasny komunikat wojska, systemy w gotowości
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że w odpowiedzi na działania Rosjan, którzy po raz kolejny zaatakowali Ukrainę, Polska poderwała myśliwce. Doprecyzowano, że to działania o charakterze prewencyjnym.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Polska poderwała myśliwce w reakcji na atak na Ukrainę.
- Jakie działania prewencyjne podjęło polskie lotnictwo.
- Które systemy obronne Polski są w podwyższonej gotowości.
Atak na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce
„W związku z uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej" - przekazało w komunikacie w mediach społecznościowych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
W komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych przekazano, że są to działania o charakterze prewencyjnym, ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości” – przekazno.
To kolejna w ostatnich dniach sytuacja, w której polskie lotnictwo musi operować w obszarach przygranicznych. Kilka dni temu rosyjski dron spadł 4 kilometry od granicy z Polską, uderzając w stację benzynową w Ukrainie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET