Potężny pożar hali w Jordanowie Śląskim. Ogień i kłęby dymu były widoczne z daleka
W nocy z 12 na 13 listopada w Jordanowie Śląskim (woj. dolnośląskie) wybuchł ogromny pożar. Płonęła hala produkcyjna. W krytycznym momencie z ogniem walczyło około stu strażaków. Na razie przyczyny pożaru i rozmiar strat nie są znane.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Ogromny pożar hali w Jordanowie Śląskim
Groźny pożar wybuchł w nocy z wtorku na środę. "Około godziny 00:10 wpłynęły pierwsze informacje o pożarze hali produkcyjnej w miejscowości Jordanów Śląski (powiat wrocławski)" - przekazano na profilu Strzelin998. Na miejsce natychmiast zaalarmowano lokalne jednostki OSP oraz zastępy z JRG powiatu wrocławskiego. Okazało się, że z dojazdu widoczny jest pożar i ogniem objęta była już cała hala. "Zaczęto dysponować kolejne zastępy z ościennych powiatów - z dzierżoniowskiego i strzelińskiego, a także dodatkowe siły i środki powiatu wrocławskiego. Pożar został szybko opanowany, ale dogaszanie i rozbiórka może potrwać wiele godzin" - poinformowano na profilu Strzelin 998.
W nocy spłonęła część obiektu o powierzchni 2,5 tysiąca metrów kwadratowych. Na miejscu jeszcze w środę rano trwało dogaszanie zgliszcz. Warto zaznaczyć, że w najtrudniejszym momencie z ogniem walczyło 25 zastępów straży pożarnej - czyli niemal 100 ratowników. Jak przekazało Radio Wrocław, przyczyny pożaru i rozmiar strat na razie nie są znane. W zdarzeniu nie było osób poszkodowanych. Ogień został opanowany, jednak same prace rozbiórkowe mogą trwać jeszcze wiele godzin.
Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław