Poznaniacy niezadowoleni z inwestycji miasta? "Pieniądze wyrzucone w błoto"
W niedzielę odbyły się testy nowego łuku dla tramwajów w centrum Poznania. Miasto pochwaliło się tym faktem w mediach społecznościowych. Mieszkańcy nie pozostawili suchej nitki na tej inwestycji. Pieniądze podatników wyrzucone w błoto" - komentowali w sieci.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na jakiej ulicy doszło do stworzenia łuku tramwajowego.
- Dlaczego zdecydowano się na inwestycję.
- Co miastu zarzucają mieszkańcy.
Ważna inwestycja tramwajowa w Poznaniu
O niedzielnych testach nowej inwestycji komunikacyjnej Poznania poinformowało miasto w mediach społecznościowych: "Bimby przetestowały nowy łuk przy Okrąglaku! Dziś rano ruszyły pierwsze przejazdy testowe tramwajów przez nowo wybudowany łuk torowy łączący ul. 27 Grudnia z ul. Mielżyńskiego". Inwestycja według miasta ma pomóc z uzyskaniu większej elastyczności tras i zapewnić szybką reakcję na awarie lub objazdy.
Budowa łuku miała być prowadzona razem z remontami w centrum. Przez wątpliwości właściciela terenu sprawa trafiła do sądu, gdzie doszło do porozumienia między stronami. W związku z testami zmieniono na czas długiego weekendu trasy linii tramwajowych w okolicy Okrąglaka.
Niezadowolenie mieszkańców w związku z inwestycją
Budowa łuku od początku budziła kontrowersje wśród mieszkańców. Komentarze nie ucichły także, gdy inwestycja jest w końcowej fazie. "Ile Poznaniacy ostatecznie dopłacili do tej fuszerki? Kto z urzędników poniósł i jakie konsekwencje?" - pyta jeden z internautów. "Pieniądze podatników wyrzucone w błoto" - przekazał inny użytkownik. "Raczej dobrze zainwestowane. Każdy nowy tramwaj w centrum to duży plus, a nie kasa w błoto. Niedługo ludzie sami zobaczą, jakie to jest przydatne" - odpowiedział krytykowi inwestycji inny z komentujących post miasta.
Mimo pozytywnych komentarzy w sprawie łuku przeważają te negatywne. "Jakie miasto, taki łuk triumfalny" - skomentował internauta. "Wspaniale, nareszcie" - ucieszył się mieszkaniec.
Źródło: Radio ZET/Miasto Poznań - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET