Prudnik wylewa. Trwa pilna ewakuacja
Wylewa rzeka Prudnik w centrum Prudnika. Służby ewakuują zagrożonych mieszkańców - podał serwis Remiza.pl.
Prudnik. Wylewa rzeka w centrum miasta
Sytuacja jest krytyczna - poinformował w niedzielę w mediach społecznościowych burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak. Poprosił także mieszkańców o dobrowolną ewakuację, zużywanie minimalnej ilości wody i korzystanie z oficjalnych telefonów alarmowych.
- Nie chcę by zmuszali państwa do tego ratownicy. Odmawianie pomocy jest bardzo nieodpowiedzialne. Pomagajmy sobie - apelował. Niestety czarny scenariusz się sprawdził. Kilkadziesiąt minut po komunikacie burmistrza serwis Remiza.pl poinformował na portalu, że w centrum Prudnika wylała rzeka Prudnik. Rozpoczęła się ewakuacja zagrożonych mieszkańców. Poziom wody w rzece Prudnik w dużym stopniu zależy od sytuacji na tamie w Jarnołtówku. - Spust w Jarnołtówku odbywa się w 100 proc. Woda nie przelewa się jeszcze koroną tamy, ale jest blisko - przekazał burmistrz.
– Sytuacja jest krytyczna w całym powiecie. Nie tylko w gminie Prudnik. Zachęcam do pomocy. Można ładować worki, udostępniać transport. Zgłaszajcie się do sztabu, informujcie co możecie zrobić – mówił Grzegorz Zawiślak.
Gmina zabezpieczyła miejsca pod ewakuację. Schronisko „Dąbrówka” wypełnione jest praktycznie w całości. Kolejny dostępny obiekt to PSP 4. Burmistrz zapewnił, że prosił wojewodę o wsparcie Prudnika wojskami obrony terytorialnej - informuje portal opolska360.pl.
Woda porwała samochód. W środku była 6-osobowa rodzina i dwa psy
Źródło: Radio ZET/opolska360.pl/Remiza.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET