`

Przemysław Czarnek grzmi. Powiedział, czego "nie będzie finansował"

2 min. czytania
20.05.2023 17:18
Obserwuj nas na Google

- Nie będę finansował badań nastawionych na szkalowanie państwa polskiego - powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek na spotkaniu z przedstawicielami Komisji Kultury i Edukacji PE. W sobotę Czarnek zamieścił na Twitterze zapis swojej wypowiedzi, ponieważ wywołała ona kontrowersje.

przemysław czarnek grzmi
fot. Oleg Marusic /REPORTER

- Wprowadziliśmy pakiet wolności akademickiej. To my, konserwatywni przedstawiciele nauki, byliśmy szkalowani czy dyscyplinowani tylko dlatego, że twierdziliśmy, że zdrowa rodzina to rodzina oparta na małżeństwie kobiety i mężczyzny - mówił Przemysław Czarnek na poniedziałkowym spotkaniu z przedstawicielami Komisji Kultury i Edukacji (CULT) Parlamentu Europejskiego w Warszawie.

- Nie będę finansował badań, które nastawione są na szkalowanie dobrego imienia państwa polskiego. Bo w państwie polskim byli szmalcownicy, w państwie polskim byli volksdeutsche […] byli złodzieje, byli mordercy. W państwie polskim byli również ci, którzy współpracowali bezpośrednio z gestapo, byli również ci, którzy dokonywali mordów - wyliczał szef MEiN. 

Czarnek: Jedne mogę finansować, drugich mogę nie finansować

- Ale przytłaczająca większość tego państwa, również tego instytucjonalnego, państwa podziemnego, była nastawiona na zwalczanie wszystkich tych elementów absolutnie negatywnych – powiedział minister. Zaznaczył, że jako minister edukacji i nauki państwa polskiego ma prawo podejmować decyzje o finansowaniu badań naukowych. - Jedne mogę finansować, drugich mogę nie finansować – stwierdził.

- Pani Engelking jest profesorem jak każdy inny i swoje wypowiedzi, zwłaszcza medialne, powinna podpierać argumentami naukowymi, a nie swoim punktem widzenia, absolutnie skrzywionym. Jeśli będzie operowała argumentami naukowymi, w Polsce ma przestrzeń do każdej argumentacji – powiedział Czarnek odnosząc się do wypowiedzi Engelking z wywiadu, który kierowniczka Centrum Badań nad Zagładą Żydów Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk udzieliła TVN24.

- W ramach świata akademickiego każdy może powiedzieć to, co chce. Tylko ma mieć to podparte argumentami naukowymi. To nie mogą być wypowiedzi publicystyczne czy polityczne jak w przypadku Pani Engelking, nie pierwsze zresztą – dodał Czarnek.

RadioZET.pl/ PAP/ Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET