`

Rewolucja w szkołach. Politycy mają plan. Bez religii, a "koniec roku już bez Czarnka"

4 min. czytania
05.09.2023 14:18
Obserwuj nas na Google

Deczarnkizacja, wycofanie religii ze szkół i bezpłatne obiady oraz przejazdy dla uczniów - to niektóre z postulatów Lewicy przed nadchodzącymi wyborami. Współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń podkreślił, że obecny szef MEiN "rozpocznie rok szkolny, a koniec roku szkolnego będzie bez Czarnka". Lewica chce powołać także Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich, który będzie koordynować ochronę interesów uczniów i uczennic.

Przemysław Czarnek
fot. Michal Zebrowski/East News

- Wchodzimy w ten rok szkolny pełni optymizmu, który czerpiemy z potężnych inwestycji – mówił w pierwszy dzień roku szkolnego 2023/24 szef MEiN Przemysław Czarnek. Do jego słów odniósł się w Bydgoszczy jeden z liderów Nowej Lewicy Robert Biedroń, który zaznaczył, że w całej Polsce brakuje 20 tys. nauczycieli, a w samym woj. kujawsko-pomorskim - 614. Mówiąc o brakach kadrowych w regionie, wspomniał o nauczycielach zawodu, języka angielskiego i polskiego, matematyki, a także 120 psychologach.

Polityk podkreślił, że Lewica jest gotowa do wyborów i rządzenia również w kontekście edukacji. - Ten rok szkolny rozpoczyna się pod panowaniem chyba najgorszego, obok Romana Giertycha, ministra edukacji po 1989 r. Czarnek może rozpocznie rok szkolny, ale koniec roku szkolnego będzie już bez Czarnka. To jest dobra wiadomość dla polskiej szkoły, dla wszystkich uczniów, nauczycieli i pracowników oświaty, którzy mają dość zapaści, jeśli chodzi o polską szkołę - oświadczył polityk Nowej Lewicy.

Redakcja poleca

Lewica ma plan na wybory. Deczarnkizacja i wycofanie religii ze szkół

Deczarnkizacja jest jednym z postulatów zapowiadanych przez partię. "Szkoła musi być wolna od indoktrynacji. Podstawy programowe będą współtworzone i zatwierdzane przez zespoły specjalistów wskazanych przez oświatowe związki zawodowe i uczelnie publiczne" - to część programu Lewicy dotyczącego edukacji.

Kolejnym z założeń ugrupowania jest świecka szkoła i wycofanie religii. "Dzięki zwolnieniu sal i odciążeniu planów lekcji część szkół będzie mogła zrezygnować z systemu zmianowego. Zaoszczędzone środki skierujemy na organizację zajęć wspomagających dla uczniów ze szczególnymi potrzebami" - zadeklarowali politycy na swojej stronie internetowej.

- Otrzymuję od zdenerwowanych rodziców prośbę o pomoc, ponieważ znów zajęcia z religii są pośrodku zajęć. Znów okazuje się, że plan zajęć dostosowano do wygody księdza katechety, a nie uczniów. A w Warszawie na nieobowiązkowe zajęć z religii chodzi mniejszość uczniów, w szkołach podstawowych to jest 49 procent, a w szkołach podstawowych to jest nieco ponad 20 procent. Ale jest to szkodliwe dla wszystkich uczniów, ponieważ, czy się chodzi na religię, czy też nie, to lepiej, kiedy w środku planu łatwiej będzie się uczyć matematyki czy fizyki, a nie religii – oświadczyła Agata Diduszko-Zyglewska, kandydatka Lewicy do Sejmu z Warszawy.

O jednym z ważnych postulatów Lewicy mówił także Biedroń. Zdaniem współprzewodniczącego Nowej Lewicy religia w szkołach kosztuje 3 mld zł każdego roku. Według niego "armię katechetów można by zastąpić armią psychologów dziecięcych", a "dzieci i młodzież byliby bezpieczni w szkole".

Postulaty Lewicy dotyczące edukacji

Zamiast wkuwać na pamięć, Lewica proponuje, by wiedzę poszerzać wiedzę samodzielnie. "Dlatego w centrum edukacji [...] znajdą się umiejętności analizy, krytycznego i twórczego myślenia oraz pracy w grupie" - czytamy. W programach różnych przedmiotów szkolnych mają być zawarte także elementy: edukacji obywatelskiej obejmującej elementy wiedzy o rynku pracy i prawach pracowniczych, edukacji zdrowotnej, w tym wiedzy o seksualności, zdrowiu psychicznym, zdrowym trybie życia i odżywianiu oraz profilaktyce chorób zakaźnych, edukacji klimatycznej czy podstaw cyberbezpieczeństwa.

"Szkoła ma być bezpieczna dla wszystkich", dlatego Lewica chce powołać Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich. Będzie on koordynować ochronę interesów uczniów i uczennic. "Zapewnimy dostęp do szkoleń antydyskryminacyjnych i antyprzemocowych dla nauczycieli i uczniów. Umożliwimy szybkie i anonimowe zgłaszanie przypadków przemocy w szkołach przy pomocy aplikacji mobilnej" - zapowiedzieli politycy.

Odnieśli się także do kwestii wzrostu płac nauczycieli. "Zagwarantujemy podwyżki dla nauczycieli i pozostałych pracowników oświaty, w tym o co najmniej 20% w pierwszym roku od początku nowej kadencji parlamentu. Wynagrodzenia nauczycieli będą finansowane wprost z budżetu państwa" - czytamy.

Wśród postulatów Lewicy znalazły się także:

  • Wsparcie dobrostanu dzieci i młodzieży poprzez zapewnioną pomoc psychologiczną, w tym bezpłatny dostęp do długofalowej opieki psychologicznej
  • Szkoła równych szans. "Zatrzymamy falę odejść uczniów do szkół niepublicznych zwłaszcza dzieci z problemami edukacyjnymi, orzeczeniami o niepełnosprawności, potrzebie kształcenia specjalnego czy wspomagania rozwoju, jak również wybitnie zdolnych. Każda osoba ucząca się otrzyma niezbędną pomoc edukacyjną w szkole publicznej, aby o efektach nauczania i wynikach egzaminacyjnych nie decydowało to, czy rodzice są w stanie posyłać dzieci na korepetycje" - brzmi treść programu dotyczącego edukacji
  • Bezpłatne obiady i przejazdy dla uczniów
  • Kształcenie zawodowe przyszłości. "Dowartościujemy szkoły branżowe i technika, uaktualniając podręczniki oraz zapewniając sprzęt, narzędzia, maszyny i oprogramowanie odpowiadające współczesnym potrzebom. Kadrze zapewnimy stałą możliwość szkoleń, by była przygotowana do nauczania zgodnie z aktualnymi wymaganiami zawodowymi" - zadeklarowali politycy.
Nie przegap

Lewica.org.pl, PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET