`

Setka strażaków walczy z ogniem. "W beczkach mogą znajdować się niebezpieczne substancje"

1 min. czytania
07.09.2024 16:29
Obserwuj nas na Google

27 zastępów strażaków walczy z ogniem, który wybuchł na nieużytkach w zabrzańskiej dzielnicy Zaborze. Pożar objął też zbiorniki, które mogą zawierać niebezpieczne substancje - informują strażacy.

Pożar w Zabrzu
fot. Facebook/KG PSP

Zabrze. Strażacy walczą z ogniem. "Niebezpieczne odpady"

Mł. bryg. Wojciech Strugacz oficer prasowy PSP w Zabrzu przekazał w rozmowie z RadioZET.pl, że pożar już się nie rozprzestrzenia. - Początkowo dostaliśmy informację o pożarze traw, jednak ze względu na warunki atmosferyczne ogień rozprzestrzenił się na sąsiednią działkę, na której składowane są beczki. Możliwe, że zawierają one niebezpieczne odpady - powiedział.

Spłonął samochód ciężarowy

Wojciech Strugacz dodał też, że na jednej z sąsiednich działek znajduje się warsztat samochodowy, na którym zaparkowane są samochody ciężarowe. - Jeden z nich spłonął całkowicie - powiedział Strugacz. Na miejscu jest 27 zastępów strażaków. Wezwano też jednostkę rozpoznania chemicznego z Katowic. 

Ratownicy walczą z ogniem i monitorują stan powietrza. Na ten moment nie ma potrzeby ewakuacji. - W przypadku jakiegokolwiek zagrożenia, na pewno podejmiemy decyzję o ewakuacji - powiedział rzecznik prasowy.

Akcja potrwa jeszcze co najmniej kilka godzin. - Miejmy nadzieje, że nie potrwa do rana - powiedział Strugacz. "Służby ratunkowe zalecają zamknięcie okien. Jeśli możecie, ograniczcie przebywanie na zewnątrz do minimum" - zaapelowała na Facebooku do mieszkańców Zabrza prezydentka Zabrza Agnieszka Rupniewska.

Źródło: Radio ZET/PSP Zabrze

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET