Spięcie w koalicji, posłanki nie szczędziły sobie uszczypliwości. Zaczęło się od wpisu Budki

2 min. czytania
05.06.2025 07:55
Obserwuj nas na Google

Ostatnie dni to dla rządzącej koalicji bardzo trudny czas. Po przegranej Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich coraz częściej dochodzi do tarć pomiędzy koalicjantami, którzy w mediach społecznościowych nie szczędzą sobie uszczypliwości. I wzajemnie obwiniają się za wyborczą porażkę.

Kłótnia posłanek koalicji. "Nie można cały czas uderzać głową w mur”
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wywołało kłótnie posłanek.
  • Jakie zarzuty Borys Budka stawia Trzeciej Drodze.
  • Co powoduje tarcia w koalicji.

Kłótnia posłanek koalicji. "Nie można cały czas uderzać głową w mur”

Porażka Rafała Trzaskowskiego w II turze wyborów prezydenckich sprawiła, że atmosfera wewnątrz koalicji rządzącej uległa znacznemu pogorszeniu Ugrupowania i frakcje tworzące koalicję rozpoczęły wzajemne obwinianie się za porażkę. Poseł PSL Marek Sawicki wprost stwierdził, że należy głosować nad konstruktywnym wotum nieufności i zmienić premiera, bo Donald Tusk nie spełnia się już w tej roli.

Nie brakuje też przepychanek między politykami Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi. W środę kłótnię między dwie posłankami tych partii rozpoczął Borys Budka, który na portalu X napisał "Zanim zacznie się pouczać innych, warto zrobić rachunek sumienia. Zwłaszcza, gdy samemu nie przekroczyło się granicy 5 proc.". Odpowiedziała mu Ewa Szymanowska z Trzeciej Drogi, która przypomniała, że bez nich nadal to Prawo i Sprawiedliwość byłoby przy władzy. "Dość kłótni, do przodu i będzie dobrze" — podsumowała.

Do rozmowy włączyła się Anna-Maria Żukowska z Lewicy, która napisała, że uwaga o końcu kłótni powinna odnosić się raczej do Trzeciej Drogi właśnie. Szymanowska odparowała, że zaleca zimny prysznic, co było przytykiem do tego, iż Żukowska na jedno z posiedzeń KRS, połączyła się, będąc w wannie, co odbiło się szerokim echem.

Żukowska z kolei odpowiedziała, że politycy Trzeciej Drogi wyżywają się teraz na wszystkich, bo nie potrafią znieść swojej porażki. "Można lubić albo nie zimnego prysznica, ale wyniki wyborów wyraźnie pokazały, że musimy zmienić dotychczasowe działania. Nie można cały czas uderzać głową w mur i zastanawiać się czemu głowa nas boli. Te wybory to jest zimny prysznic dla nas wszystkich" – stwierdziła z kolei Szymanowska.

Tarcia w koalicji

To nie pierwszy raz, kiedy dochodzi do kłótni w mediach społecznościowych między koalicjantami. Wcześniej starli się ze sobą m.in. Joanna Mucha z Trzeciej Drogi, która wyliczała błędy popełnione przez sztab Rafała Trzaskowskiego i Bartosz Arłukowicz z Koalicji Obywatelskiej.

Redakcja poleca

To wszystko pokazuje, że porażka kandydata KO w wyborach prezydenckich może mieć też swoje konsekwencje dla prac Sejmu. Z drugiej strony jednak Trzecia Droga zapowiedziała, że zagłosuje za wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska, co raczej kończy dywagacje o wymianie premiera.

Źródło: Radio ZET/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET