`

Spółdzielnia ostrzega mieszkańców, wydała komunikat. "Dotarły do nas sygnały"

2 min. czytania
14.10.2025 14:46
Obserwuj nas na Google

Jedna ze spółdzielni mieszkaniowych w Bydgoszczy wydała komunikat dla mieszkańców. Ostrzega w nim przed osobami, które pojawiły się na osiedlu i podszywają się pod jej pracowników. "Żaden pracownik spółdzielni ani firma przez nas zatrudniona nie ma prawa przyjmować gotówki od mieszkańców" - podkreśla w komunikacie.

Bydogszcz
fot. TOMASZ CZACHOROWSKI/POLSKA PRESS/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Spółdzielnia Mieszkaniowa "Budowlani" z Bydgoszczy ostrzega mieszkańców przed osobami podszywającymi się pod jej pracowników, oferującymi nieautoryzowane usługi.
  • Spółdzielnia podkreśla, że jej pracownicy mają identyfikatory, a działania remontowe są wcześniej planowane; mieszkańcom zaleca się zgłaszanie podejrzanych sytuacji na policję.
  • To nie pierwsza taka sytuacja; spółdzielnia już wcześniej ostrzegała przed oszustami, którzy podszywali się pod jej przedstawicieli.

Spółdzielnia z Bydgoszczy ostrzega mieszkańców

Spółdzielnia Mieszkaniowa "Budowlani" w Bydgoszczy w mediach społecznościowych ostrzega mieszkańców przed osobami, które podszywają się pod jej pracowników. Namawiają przy tym mieszkańców do skorzystania z proponowanych przez siebie usług. Na razie do takich sytuacji doszło na jednym z osiedli, ale na baczności powinni mieć się także mieszkańcy pozostałych.

"Dotarły do nas sygnały, że na Osiedlu »Na Skarpie« pojawiła się firma, która podszywa się pod przedstawicieli spółdzielni, oferując wymianę drzwi. Podobne sytuacje mogą wystąpić również na innych osiedlach!" - przestrzega w komunikacie Spółdzielnia Mieszkaniowa "Budowlani".

Redakcja poleca

Oszuści podszywają się pod pracowników spółdzielni

We wpisie podkreślono, że pracownicy spółdzielni posiadają stosowne identyfikatory, a przeprowadzane akcje remontowe są wcześniej planowane i informacja o nich jest przekazywana mieszkańcom. Spółdzielnia podkreśliła, że wszelkie prace rozliczane są bezgotówkowo między nią a wykonawcą. "Żaden pracownik spółdzielni ani firma przez nas zatrudniona nie ma prawa przyjmować gotówki od mieszkańców" - wyjaśnia bydgoska spółdzielnia, dodając, że jeśli ktoś już przekazał pieniądze takim osobom, powinien zgłosić sprawę na policję. W przypadku wątpliwości, co do tożsamości pracownika, można skontaktować się ze spółdzielnią, by ją potwierdzić.

To nie pierwsza tego typu sytuacja. W czerwcu tego roku SM "Budowlani" po sygnałach od mieszkańców ostrzegała przed parą, która również podszywała się pod jej pracowników. Informując o rzekomych pracach hydraulicznych, oferowali "rekompensatę finansową", prosząc o rozmienienie pieniędzy. "To próba ustalenia, gdzie trzymacie gotówkę" - przestrzegała wtedy spółdzielnia. 

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET