Strajk rolników w centrum Poznania. Nowa forma protestu. "Lekceważenie nie pomoże"
Protest rolników w Poznaniu i okolicach przybierze nową formę. Strajkujący pojawią się w czwartek przed biurami poselskimi. "Jedziemy ciągnikami!" - napisali. Rolnicy wystosowali też specjalny apel do posłów.
Rolnicy zapowiedzieli kolejny strajk w Poznaniu i okolicach. Tym razem protest przybierze zupełnie inną formę niż dotychczas. Strajkujący rolnicy pojawią się w czwartek (4 kwietnia) przed biurami poselskimi. W całej Wielkopolsce odbędzie się 40 manifestacji, a w samym Poznaniu będzie ich aż 8.
"Do posłów apelujemy, żeby tego dnia byli na miejscu i wyszli do protestujących. Ostrzegamy, że lekceważenie nas na pewno wam nie pomoże" - napisali rolnicy na profilu Rola Wielkopolski w mediach społecznościowych. Strajkujący podkreślają, że politycy wolą dwa razy obiecać, niż raz zrobić. "Musimy wywrzeć presję na wszystkich tych, którzy mogą coś zmienić" - dodali.
Protest rolników w Poznaniu i okolicach [MAPA, LISTA]
Strajk rolników w Poznaniu odbędzie się w czwartek 4 kwietnia od godziny 10 do 14. Protestujący zapowiedzieli, że pojawią się przed biurami ośmiu posłów. Poniżej przygotowaliśmy listę miejsc w Poznaniu, gdzie spodziewane są manifestacje:
- Ul. Grottgera 4 - biuro poselskie Jacka Tomczaka z Trzeciej Drogi,
- ul. Zwierzyniecka 13 - biuro poselskie Bartosza Zawiei z Koalicji Obywatelskiej,
- ul. Półwiejska 31 - biuro poselskie Ewy Schädler z Trzeciej Drogi,
- ul. Ratajczaka 22 - biuro poselskie Katarzyny Ueberhan z Lewicy,
- ul. Ratajczaka 44 - biuro poselskie Adama Szłapki z Koalicji Obywatelskiej,
- ul. Młyńska 14 - biuro poselskie Szymona Szynkowskiego vel Sęk z Prawa i Sprawiedliwości,
- ul. Mostowa 31 - biuro poselskie Franciszka Sterczewskiego z Koalicji Obywatelskiej,
- ul. Mostowa 27 - biuro poselskie Bartłomieja Wróblewskiego z Prawa i Sprawiedliwości.
Pozostałe manifestacje odbędą się w innych miastach województwa wielkopolskiego. Na profilu Rola Wielkopolski w mediach społecznościowych pojawiła się mapa z lokalizacjami wszystkich protestów.
"Niezależnie kto, do jakiej partii politycznej należy, musimy wszystkich zmobilizować do działania. Na razie słyszymy tylko puste obietnice, za którymi nie idą czyny" - podkreślają rolnicy. Strajkujący zaznaczają, że obecnie pojawiają się przed biurami poselskimi, ale możliwe, że w przyszłości pojadą także przed domy polityków.
Źródło: Radio ZET/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET