Tak wygląda dron gerbera. Rosyjski wabik ma zasięg 600 km

2 min. czytania
11.09.2025 14:14
Obserwuj nas na Google

“Gerbera” to tani, rosyjski dron, który może pełnić kilka funkcji. Chociaż kształtem przypomina irański Shahed-136, jego konstrukcja jest znacznie tańsza, bo służy głównie do odwracania uwagi. To tego typu drony wlatują nad polskie niebo.

Rosyjskie drony nad Polską
fot. EastNews
  • Rosyjski dron "Gerbera" został wprowadzony do masowej produkcji w 2024 roku. 
  • Wykonany jest z tanich materiałów, takich jak sklejka i pianka. Fragmenty takich dronów zostały odnalezione wczoraj w 16 miejscach w Polsce. 
  • Po raz pierwszy użyty przez Rosjan w lipcu 2024 roku, dron "Gerbera" jest stosowany w Ukrainie jako wabik, odciągający uwagę i zużywający amunicję obrony przeciwlotniczej.

Jak działa dron “Gerbera”?

"Gerbera" to rosyjski dron, który w zależności od konfiguracji występuje w trzech wersjach: może pełnić rolę uderzeniową, rozpoznawczą lub wabika dla systemów obrony przeciwlotniczej. Drony typu “Gerbera” zostały wprowadzone przez Rosję do masowej produkcji w 2024 roku, w odległym zakładzie w Jełabudze. To właśnie te modele znaleziono na polu uprawnym w Czosnówce pod Białą Podlaską.

“Produkowany przez JSC Alabuga w rosyjskim Jelabudze, z komponentów opracowanych przez chińską firmę Skywalker Technology Co., której dron nie pojawia się w publicznych katalogach (co sugeruje produkcję na zamówienie Rosji). W konstrukcji wykorzystano obudowę z drewna i pianki polistyrenowej, co obniża koszty, a jednocześnie ogranicza wytrzymałość” – pisze w serwisie X Maciej Korowaj, podpułkownik rezerwy, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej im. Stefana Czarneckiego w Poznaniu.

Dron “Gerbera” jest przeznaczony do misji kamikaze, rozpoznania i przekazywania sygnałów, aby m.in. wydłużyć zasięg operacyjny innych dronów. To tani dron dalekiego zasięgu, który według ukraińskiego wywiadu jest wykonany z materiałów takich jak sklejka i pianka. Ma rozpiętość skrzydeł wynoszącą 2,5 m, maksymalną masę 18 kg, prędkość maksymalną 160 km/h, zasięg 600 km i mały silnik z tyłu, który obraca drewniane śmigło.

„Gerbery są zazwyczaj wykorzystywane jako część zestawu systemów. Wydaje się zatem możliwe, że w inwazji brały udział inne bezzałogowe statki powietrzne, których szczątków jeszcze nie widzieliśmy” – powiedział Fabian Hinz, pracownik naukowy Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych.

Koszt produkcji drona Gerbera wynosi ok. 10 tys. dolarów. To stanowi zaledwie ułamek ceny Shaheda-136.

Drony “Gerbera” w Ukrainie

Dron Gerbera został po raz pierwszy użyty przez siły rosyjskie w lipcu 2024 r. Rosjanie używają ich głównie w pierwszej linii ataku, po to, by Ukraińcy zużywali drogą amunicję przeciwlotniczą. To drony-wabiki, które mają odciągać uwagę. Jak na antenie TVN24 wyjaśniał Andrzej Kiński, naczelny magazynu "Wojsko i technika", wabiki takie stosuje się, "żeby zwiększyć nasycenie celami przestrzeni powietrznej i zdezorganizować" obronę przeciwlotniczą przeciwnika.

Źródło: Radio ZET/Reuters/forsal.pl/tvn24.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET