`

"Teatralny gest”, Hołownia krytykuje pomysł Tuska. Pilne spotkanie liderów koalicji

2 min. czytania
02.06.2025 17:02
Obserwuj nas na Google

- Uważam, że powinniśmy renegocjować umowę koalicyjną - zapowiedział Szymon Hołownia przed spotkaniem liderów koalicji, które ma odbyć się w poniedziałek. Jednym z głównych tematów, obok planowanej rekonstrukcji rządu, ma być omówienie porażki wyborczej Rafała Trzaskowskiego.

Hołownia zapowiada spotkanie liderów koalicji
fot. PAP/Tomasz Gzell

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak koalicja zareagowała na porażkę Rafała Trzaskowskiego.
  • Czego Szymon Hołownia oczekuje od koalicjantów.
  • Jak marszałek Sejmu zareagował na plany Donalda Tuska.

Wybory prezydenckie 2025. Hołownia zapowiada spotkanie liderów koalicji

Wygrana Karola Nawrockiego w II turze wyborów prezydenckich sprawiła, że wśród przedstawicieli koalicji rządzącej zapanowała nerwowa atmosfera. Premier Donald Tusk już wcześniej zapowiadał, że po wyborach planuje rekonstrukcję rządu, jednak przegrana popieranego przez KO Rafała Trzaskowskiego może wpłynąć na dynamikę tych zmian.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w poniedziałek zapowiedział pilne spotkanie liderów koalicji rządzącej. Jego głównym tematem ma być rzecz jasna porażka Trzaskowskiego, ale także to, co jego zdaniem mocno zawodzi, czyli komunikacja między liderami koalicji i wobec społeczeństwa.

Redakcja poleca

Lider Polski 2025 zapowiedział również, że zamierza pojawić się na spotkaniu z bardzo jasną agendą. - Uważam, że powinniśmy renegocjować umowę koalicyjną, powinniśmy jak najszybciej w tej umowie koalicyjnej wyciągnąć wnioski z tego, co się stało w czasie tego procesu wyborczego – powiedział Hołownia.

Dodał, że nie chodzi o "stołki", a o jasny i konkretny komunikat dotyczący tego, "co chcemy zrobić przez te dwa lata, co jest naszym priorytetem". Polityk zresztą jeszcze przed wyborami mówił, że rząd powinien przejść rebranding, a zmiany są konieczne.

Co z wotum zaufania dla rządu Tuska?

Wcześniej w mediach pojawiły się również doniesienia o tym, że w swoim wieczornym wystąpieniu premier  Donald Tusk zamierza poprosić o głosowanie nad wotum zaufania do swojego rządu. Zdaniem Hołowni to zły pomysł i niepotrzebny, "teatralny gest”, który nie przyniesie koalicji żadnych pozytywów.

- Jeżeli chcemy rzeczywiście pokazać, że coś zrozumieliśmy z tego, co się stało, to musimy najpierw wypracować nowe otwarcie i przyjść do ludzi z planem pracy – mówił. - Być może wstrzymamy się od głosu – dodał wyraźnie poirytowany Hołownia, który o tym, że Tusk planuje taki ruch, dowiedział się od dziennikarzy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET