Tu uruchomili nowy odcinkowy pomiar prędkości. Są dwa limity

2 min. czytania
25.03.2025 16:49
Obserwuj nas na Google

Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym poinformowało o uruchomieniu nowego odcinkowego pomiaru prędkości. Nowy system będzie nadzorował kierowców przez ponad 2,7 km na odcinku drogi DK20 Borcz — Babi Dół.

Odcinkowy pomiar prędkości
fot. JAROSLAW JAKUBCZAK/POLSKA PRESS/Polska Press/East News

 

Tu działa nowy odcinkowy pomiar prędkości. Mandat w kilka minut

Ważne wiadomości dla kierowców w Polsce. Ruch drogowy zyskał nowy wymiar kontroli prędkości, uruchomiony przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). W poniedziałek 23 marca CANARD poinformował o uruchomieniu systemu na trasie DK20, na odcinku Borcz — Babi Dół. W sumie auta monitorowane będą przez 2,7 km. 

Zasada działania odcinkowego pomiaru prędkości jest prosta: pojazd wjeżdża na kontrolowany odcinek, gdzie zostaje zarejestrowany przez kamerę, a na końcu pomiaru jest ponownie rejestrowany. System dokładnie mierzy czas przejazdu całego odcinka. W przypadku, gdy czas przejazdu jest krótszy niż określony przez ograniczenie prędkości, zostaje wystawiony mandat karny.

Wysokość mandatów na odcinkowym pomiarze prędkości

Wysokość mandatu jest taka sama jak w przypadku fotoradarów czy mandatów drogówki. Są dwie listy, na których rozróżniono tych, którzy łamią przepisy po raz pierwszy, oraz recydywistów. W przypadku tych drugich kary są wyjątkowo dotkliwe:

  • do 10 km/h – 50 zł i 1 punkt karny,
  • 11-15 km/h – 100 zł i 2 punkty karne,
  • 16-20 km/h – 200 zł i 3 punkty karne,
  • 21-25 km/h – 300 zł i 5 punktów karnych,
  • 26-30 km/h – 400 zł i 7 punktów karnych,
  • 31-40 km/h – 800 zł/1600 zł i 9 punktów karnych,
  • 41-50 km/h – 1000 zł/2000 zł i 11 punktów karnych,
  • 51-60 km/h – 1500 zł/3000 zł i 13 punktów karnych,
  • powyżej 61 km/h – 2500 zł/5000 zł i 15 punktów karnych.

Quiz: Trudny quiz o znakach drogowych. Tylko prawdziwe asy dróg zgarną 15/15

---
1/15 Ten znak oznacza, że:

Polskie służby dwoją się i troją, by wyłapywać kierowców łamiących prawo. Jednym z rozwiązań jest odcinkowy pomiar prędkości. Innym — system RedLight, który rejestruje przejazdy na czerwonym świetle. Niedawno poinformowano, że to rozwiązanie powiększy się o 10 nowych lokalizacji.

Źródło: Radio ZET/CANARD

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET