UMK w Toruniu ogłosił kwoty stypendiów. Studenci oburzeni. "Srogie te cięcia"
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu opublikował stawki tegorocznych stypendiów. Kwoty zarówno w przypadku stypendium rektora, jak i socjalnego, będą mniejsze niż w zeszłym roku, a w dodatku dostanie je mniej osób. Studenci nie kryją oburzenia. "A więc tak UMK docenia swoich studentów, obniżając stawki stypendiów?" - komentują. UMK zapowiada, że jest szansa na "powrót do tematu", ale dopiero w kolejnym semestrze.
Wysokość stypendiów na UMK w Toruniu
Nowe kwoty stypendiów na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu wywołały niemałe poruszenie wśród studentów. Tegoroczne świadczenia będą niższe, niż te, które były przyznawane w ubiegłym roku. Jedną ze zmian w porównaniu z ubiegłym rokiem, jest procent studentów, którzy otrzymają stypendium rektora. W poprzednim roku akademickim było to 9 proc. studentów danego kierunku i poziomu studiów. Teraz będzie to 8 proc. Do tego w grę wchodzi zmniejszenie stawek poszczególnych stypendiów. W przypadku wspomnianego już stypendium rektora będzie to 1200 zł oraz 900 zł dla studentów pierwszego roku. Dla porównania - w roku akademickim 2023/2024 było to kolejno 1275 zł i 950 zł.
Większy spadek dotknął stypendia socjalne. W zeszłym roku wynosiło ono 1275 zł, a w obecnym 1150 zł. W przypadku stypendium socjalnego w zwiększonej kwocie, jego wysokość spadła, z ubiegłorocznego 1460 zł do obecnie 1225 zł. Jednocześnie wzrósł próg dochodowy - z 1294,4 zł do 1570,5 zł. Bez zmian pozostały jedynie stypendia dla osób z niepełnosprawnościami, które wynoszą:
- stopień znaczny - 1250 zł;
- stopień umiarkowany - 1050 zł;
- stopień lekki lub orzeczenie o niepełnosprawności bez określonego stopnia - 850 zł.
Studenci krytykują nowe kwoty stypendiów
"Uprzedzając wasze pytania o progi i terminy wypłat, prosimy jeszcze o odrobinę cierpliwości. Komisja Stypendialna intensywnie pracuje nad tym, by odbiór decyzji oraz późniejsze wypłaty mogły nastąpić jak najszybciej" - przekazał w mediach społecznościowych Samorząd Studencki UMK, informując o wysokościach tegorocznych stypendiów. Pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy, w których studenci wyrażali swoje niezadowolenie. Wielu z nich jest oburzonych tym, że stypendia będą niższe. "A więc tak UMK docenia swoich studentów, obniżając stawki stypendiów?"; "No co wy, nie jest tak źle. Może i dostało mniej osób, ale przynajmniej obcięli stawki!" - komentowali internauci.
"Czyli nie dość, że obniżamy stawki za stypendium rektora, to jeszcze w dodatku zmniejszamy liczbę osób, która je dostanie (pomijając już, że i tak studentów jest mniej niż w poprzednich latach, więc stypendystów i tak byłoby mniej). Naprawdę srogie te cięcia muszą być, aby nie utrzymać chociaż tego poziomu, który był w poprzednim roku. A jak się jeszcze słyszy, że rektor otrzyma podwyżkę i tak wysokiej pensji, to naprawdę brzmi to żałośnie" - dodał jeden z komentujących.
Rzecznik Uniwersytetu Mikołaja Kopernika wyjaśnił w rozmowie z TVP3 Bydgoszcz, że zmiany w tegorocznych stypendiach wynikają ze zmniejszenia dotacji z Ministerstwa Edukacji Narodowej. Różnica ma wynosić aż 7 mln zł. Ostatecznie pojawiła się zapowiedź zwiększenia subwencji, ale tylko o 2,5 mln zł. UMK zapowiada, że wysokości stypendiów przyjrzy się jeszcze raz, ale nie w obecnym semestrze. - Władze rektorskie zapowiedziały, że jest szansa na to, żeby po semestrze zimowym wrócić do tematu - wyjaśnił rzecznik uczelni dr hab. Marcin Czyżniewski, prof. UMK. Uczelnia odniosła się także do uwag studentów w kontekście jednoczesnego zwiększenia wynagrodzenia rektora twierdząc, że jego pensja i fundusz stypendialny nie są ze sobą powiązane.
Źródło: Radio ZET / stypendia.umk.pl / TVP3 Bydgoszcz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET