`

Uzdrowiska pokonują duże miasta. Tutaj warto kupić mieszkanie. „Polacy potrafią liczyć”

3 min. czytania
02.10.2026 13:58
Obserwuj nas na Google

Jeszcze do niedawna inwestorzy skupiali się na nabywaniu mieszkań w największych ośrodkach metropolitalnych. W ostatnich miesiącach obserwujemy jednak zgoła odwrotny trend. Coraz więcej osób decyduje się na zakup nieruchomości w niewielkich miejscowościach, szczególnie o profilu uzdrowiskowym. - Kurorty uzdrowiskowe cieszą się popularnością przez cały rok, ze względu na szeroką gamę możliwości spędzania czasu. Można powiedzieć, że są odporne na sezonowość - mówi portalowi RadioZET.pl Tomasz Jurowicz, ekspert ds. nieruchomości.

Krynica-Zdrój
fot. Piotr Guzik/ Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Polacy przenoszą się z miast do mniejszych miejscowości.
  • Które uzdrowiska i kurorty są popularne wśród inwestorów.
  • Na co zwrócić uwagę, kupując nieruchomość w małej miejscowości.

Polacy uciekają z wielkich miast do mniejszych miejscowości

Ucieczka przez zgiełkiem wielkich miast i szukanie oszczędności - tymi powodami kierują się Polacy, którzy decydują się na nabycie mieszkania w mniejszej miejscowości. Według danych portalu RynekPierwotny.pl średnia cena za metr kwadratowy w Warszawie we wrześniu przekroczyła 19,9 tys. zł. W obliczu tak wysokich cen coraz więcej osób rezygnuje z inwestowania w metropoliach. 

- Polacy potrafią liczyć. Dodatkowo jesteśmy coraz bardziej świadomi naszego zdrowia. Dużo osób świadomie wybiera na miejsce do życia wieś, uzdrowiska i mniejsze miejscowości. To zasługa m.in. możliwości pracy zdalnej. Nabywcy nie rezygnują z kariery, nie muszą dokonywać rewolucji w swoim życiu. Warto też dodać, że są osoby, które traktują takie lokale, jako tzw. second home (drugi dom - przyp. red.), który wynajmują przez większą część roku, ale korzystają z niego przez kilka tygodni w roku w celach wypoczynkowych - mówi portalowi RadioZET.pl Tomasz Jurowicz, właściciel biura Mój Kąt Nieruchomości. 

Te uzdrowiska są najpopularniejsze wśród inwestorów 

Mówiąc o kurortach uzdrowiskowych, warto podzielić je na dwie kategorie. Z jednej strony mamy kurorty sezonowe, takie jak Kołobrzeg czy Międzyzdroje, które przyciągają turystów głównie w sezonie. Z drugiej można wyróżnić uzdrowiska całoroczne, które działają niezależnie od pogody i pory roku.

- W centrum kraju popularnością cieszy się m.in. Busko-Zdrój w Świętokrzyskiem, głównie ze względu na wody siarczkowe. Mojemu sercu bliska jest Krynica-Zdrój, w której spędzam wczasy z rodziną przynajmniej raz w roku. To też popularny kierunek wśród Czechów i Słowaków. Warto wyróżnić także Nałęczów, który jest doskonale skomunikowany z Warszawą - wymienia ekspert. 

Podejmując decyzję o zakupie nieruchomości w uzdrowisku, trzeba wziąć pod uwagę jej potencjał turystyczny. Mieszkanie w Nałęczowie można kupić w atrakcyjnej cenie 11 900 zł za metr, która jest porównywalna do ceny rynkowej zwykłego mieszkania w centrum Lublina w stanie deweloperskim. Inaczej sytuacja może wyglądać w bardziej popularnym kurorcie. Przykładowo w Zakopanem niektóre nieruchomości kosztują nawet 40 tys. zł za metr. - Ja zawsze uczulam klientów, żeby zweryfikować, czy to się opłaci. Czasami może się okazać, że koszt najmu jest wystarczający, a zakup nieruchomości się zwróci. Wtedy warto wydać te 40 tys. za metr - dodaje. 

Redakcja poleca

Na co zwrócić uwagę, kupując nieruchomość w małej miejscowości?

Cena to niejedyny aspekt, na który warto zwrócić uwagę, kupując nieruchomość w małej miejscowości. Równie ważna będzie komunikacja z większymi aglomeracjami. - Żyjemy w czasach wygody. Ludzie chcą mieć szybki dostęp do większych miast. Istnieją dobrze skomunikowane uzdrowiska, które dają taką możliwość. To jest też ważne w przypadku osób pracujących hybrydowo, które muszą dojechać jeden czy dwa dni w tygodniu do biura w metropolii - tłumaczy Tomasz Jurowicz. 

Kiedy jesteśmy już zdecydowani i kupujemy nieruchomość, to warto byłoby sprawdzić wszystkie szczegóły transakcji. Ile wynosi czynsz, czy koszt eksploatacji lokalu nie jest zbyt wysoki i czy deweloper jest godny naszego zaufania. - Są różne formy współpracy między nabywcą a deweloperem. Niektórzy oferują stały, bardzo wygodny dochód z najmu. Wtedy to po stronie dewelopera jest zmartwienie, czy mieszkanie się wynajmie, czy nie - wyjaśnia ekspert. 

Warto też wiedzieć, że inwestując w pierwsze mieszkanie w mniejszej miejscowości wcale nie trzeba mieć odłożonej gotówki. Coraz więcej osób decyduje się wziąć kredyt, który jest automatycznie spłacany w przypadku wynajmowania mieszkania przez cały rok. -  Mamy własną nieruchomość, z którą możemy korzystać, ale czerpiemy dodatkowe dochody z najmu. To jest też nasze zabezpieczenie, że w każdym momencie możemy sprzedać to mieszkanie, spłacić w całości kredyt i jeszcze na tym zyskać - podsumowuje. 

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET