W tym miejscu kręcono "Ogniem i mieczem". Reżyser wrócił tu po latach
"Ogniem i mieczem" w reżyserii Jerzego Hoffmana to jedna z największych polskich produkcji, opartych o klasykę rodzimej literatury. Film powstawał z rozmachem, o którym świadczyły nie tylko wysoki budżet i gwiazdorska obsada, ale też mnogość lokalizacji, w których pracowała ekipa filmowa. W trakcie kręcenia "Ogniem i mieczem" zawitała ona również do województwa kujawsko-pomorskiego.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
- "Ogniem i mieczem" to ostatni film z trylogii Henryka Sienkiewicza wyreżyserowany przez Jerzego Hoffmana
- Film mógł pochwalić się ogromnym budżetem oraz gwiazdorską obsadą
- Ekipa filmowa część zdjęć zrealizowała w województwie kujawsko-pomorskim
"Ogniem i mieczem". Ekranizacja powieści Sienkiewicza
"Ogniem i mieczem" to film już kultowy i to nie tylko za sprawą tego, że powstał na podstawie powieści Henryka Sienkiewicza pod tym samym tytułem. Produkcja liczy już ponad ćwierć wieku. Premiera odbyła się w 1999 roku, a wówczas Jerzy Hoffman był już uznanym reżyserem, mającym na koncie pozostałe dwa tytuły z trylogii Sienkiewicza - "Potop" i "Pan Wołodyjowski". Dodatkowym atutem była gwiazdorska obsada. W filmie wystąpili m.in.:
- Michał Żebrowski,
- Izabella Scorupco,
- Krzysztof Kowalewski,
- Andrzej Seweryn,
- Zbigniew Zamachowski,
- Daniel Olbrychski,
- Wiktor Zborowski.
"Ogniem i mieczem" mógł się pochwalić jednym z najwyższych wtedy budżetów w historii polskiego kina. Na produkcję filmu przeznaczono 24 mln zł. To z kolei pozwoliło na ekranizację sienkiewiczowskiej powieści z dużym rozmachem. W plan filmowy zamieniono wówczas wiele lokacji w całej Polsce. Okazało się, że do wizji reżysera pasuje także jedno z miejsc w województwie kujawsko-pomorskim.
Tu kręcono "Ogniem i Mieczem". Filmowcy pracowali w Biskupinie
Mowa o Biskupinie, który słynie z jedynego w swoim rodzaju Muzeum Archeologicznego. To jeden z największych i najbardziej rozpoznawalnych rezerwatów archeologicznych w Europie. W "Ogniem i mieczem" Biskupin wcielił się w kozacką osadę - Sicz Zaporoską. Filmowcy wykorzystali odwzorowany przez archeologów gród w Biskupinie, będący wiernym odwzorowaniem osady obronnej z przełomu epoki brązu i żelaza. Archeolodzy badali to miejsce jeszcze w latach 30. ubiegłego wieku. Już wtedy zostało ono okrzyknięte "polskimi Pompejami".
Dziś osada archeologiczna w Biskupinie to miejsce, do którego przybywają turyści, chcący zobaczyć, jak niegdyś wyglądało życie na tych terenach. Z uwagi na swój unikatowy charakter Biskupin doskonale nadaje się właśnie do odgrywania historycznych lokacji w filmach. Co ciekawe, Jerzy Hoffman kilka lat po "Ogniem i mieczem" zdecydował się na powrót do Biskupina podczas prac nad filmem "Stara baśń. Kiedy słońce było bogiem".
Ciekawostką jest fakt, że nie jest to jedyna lokalizacja w województwie kujawsko-pomorskim, w której powstawały filmy Jerzego Hoffmana. Reżyser kilkadziesiąt lat wcześniej wraz z Krzysztofem Skórzewskim realizował inną produkcję. Zdjęcia do "Prawo i pięść" z 1964 roku powstawały w Toruniu. Wówczas Hoffmana zachwycił tutejszy Rynek Nowomiejski, który idealnie nadawał się do jego wizji filmu.
Źródło: Radio ZET / film.kujawsko-pomorskie.pl / biskupin.pl /