Włoch przez pomyłkę odwiedził polskie miasto. Przeżył szok. “Patrz, co odwaliłem”
Taka świąteczna podróż nie zdarza się codziennie. Pochodzący z Neapolu TikToker Luca pomylił się przy kupowaniu biletów lotniczych i zamiast do rumuńskiej Krajowy doleciał do polskiego Krakowa. Niedługo potem mężczyznę spotkało kolejne rozczarowanie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Włoch Luca trafił przez pomyłkę do Krakowa.
- Co najbardziej spodobało się Włochowi w Krakowie.
- Jakie komentarze pojawiły się pod filmem podróżnika na TikToku.
Włoch przypadkiem odwiedził Kraków
Kraków zdecydowanie wyróżnia się wśród polskich miast w okresie świątecznym. Na Rynku w tym czasie otwarte są aż dwa jarmarki. Niesamowity klimat Starego Miasta sprawia, że w grudniu do stolicy Małopolski zjeżdżają się tysiące turystów z całej Europy.
Jak się okazuje, nie wszyscy podróżnicy odwiedzili jednak Kraków z własnej woli. Niecodzienną historią podzielił się włoski TikToker Luca (@brandonazzo), który przyleciał do Polski przez błąd popełniony przy kupowaniu biletu. Turysta marzył o odwiedzeniu jarmarku w rumuńskiej Krajowy, który niedawno został wybrany najpiękniejszym miasteczkiem w całej Europie. Podczas szukania biletów na popularnym portalu Skyscanner mężczyzna pomylił jednak podobnie brzmiące miejscowości i zakupił lot do Krakowa. Po wszystkim zadzwonił do swojej mamy. - Patrz, co odwaliłem, pomyliłem miasta i wykupiłem wszystko gdzie indziej - wspomina swoją reakcję Luca w rozmowie z portalem podroze.gazeta.pl.
Szybko okazało się, że podróżnik nie może już zwrócić zakupionego biletu. Luca musiał zabookować cały pobyt w Krakowie, który okazał się w tym czasie wyjątkowo kosztowny. Na szczęście pechowy turysta zaoszczędził na samym locie, który okazał się znacznie tańszy i krótszy niż połączenie z Krajową.
Polskie jedzenie zachwyciło turystę
Sam pobyt w Krakowie Luca wspomina już w pełni pozytywnie. Włoch chwali przede wszystkim polskie jedzenie, w tym pierogi i szarlotkę. Dodatkowo spodobała mu się atmosfera Starego Miasta, gdzie zlokalizowane są największe krakowskie jarmarki. - Było super, choć byłem trochę zawiedziony, bo moim marzeniem było zobaczyć te spektakularne świąteczne światła w Krajowie. Trudno, może w przyszłym roku - podsumowuje mężczyzna.
Pod filmem podróżnika na TikToku pojawiły się setki komentarzy turystów, którzy w żartobliwy sposób komentują pomyłkę Włocha. "Dobrze, że nie chciałeś przyjechać do Wiednia, bo skończyłbyś w Australii", "Pomyśl, że w Polsce jest miasto o nazwie Breslau (po polsku Wrocław) i wiele osób myli je z Bratysławą", "Spotkałem dziś w Krakowie pewną panią, która kupiła bilet do tego miasta w Rumunii i zorientowała się dopiero przy wejściu na pokład" - czytamy w komentarzach.
Źródło: Radio ZET/ Gazeta.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET